Choć oczywiście zawsze pozostaje cały czas to otwarte pytanie, czy rzeczywiście tak jest. I mówię o tym nie tylko w tym wystąpieniu, bo to pytanie zadajemy sobie w naszych kuluarowych rozmowach w tzw. formule bilateralnej, również i my prezydenci państw. To były tematy rozmów wczoraj z prezydentami, z primerami. To były także i tematy naszych rozmów dzisiaj – mówił Duda.

– Czy możemy mówić o tym, że jeżeli liczba zachorowań w moim kraju, w Polsce, spadła w tej chwili do takiego poziomu dziennie, jak notowaliśmy dokładnie rok temu – czyli między 200 a 400 przypadków każdego dnia – to, czy rzeczywiście możemy się cieszyć, że jest to efekt szczepienia czy też jest to efekt po prostu tego, że takie a nie inne mamy warunki atmosferyczne, pogodowe, taka jest pora roku. W zeszłym roku nie mieliśmy szczepionki a tych przypadków było tyle samo – kontynuował prezydent.

Prezydent podkreślił też, że przywódcy „dbając o dobro społeczeństw, które reprezentują, muszą wznieść się ponad partykularyzmy i odnaleźć w sobie gotowość do okazania solidarności”.

– Celem musi być uniknięcie nowych podziałów: na lepszych i gorszych, na bogatszych i biedniejszych, na zaszczepionych i niezaszczepionych. To jest nasza wspólna walka, która wymaga powrotu do fundamentalnych wartości chrześcijańskich – o których przed chwilą pięknie mówił Jego Świątobliwość papież Franciszek – i humanistycznych – oświadczył Duda.

Pojawiło się wiele komentarzy na temat słów Andrzeja Dudy: