Mamy 2640 nowych, potwierdzonych przypadków koronawirusa. Jak dodano, minionej doby zmarło 40 pacjentów. W stosunku do ubiegłego tygodnia to wzrost o 555 przypadków. Siedem dni temu odnotowano bowiem 2085 zakażeń - to dane z Ministerstwa Zdrowia.

Mamy 2640 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: lubelskiego (620), mazowieckiego (457), podlaskiego (261), małopolskiego (142), zachodniopomorskiego (136), śląskiego (131), wielkopolskiego (131), łódzkiego (129), warmińsko-mazurskiego (109), dolnośląskiego (107), podkarpackiego (103), pomorskiego (97), kujawsko-pomorskiego (67), świętokrzyskiego (43), lubuskiego (41), opolskiego (36). 30 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu COVID-19 zmarło 6 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 34 osoby.

W szpitalach przebywa 2722 chorych z COVID-19, w tym 239 pacjentów wymaga leczenia respiratorowego – podało w środę Ministerstwo Zdrowia.

Minister zdrowia zaznaczył, że najwięcej zakażeń jest w woj. podlaskim i lubelskim, co wynika z niskiego odsetka osób zaszczepionych, a także ze stosunkowo wysokiej średniej wieku w tych regionach, co przekłada się na większą liczbę hospitalizacji.

Niedzielski zapewnił, że rząd nie myśli jeszcze o poważniejszych obostrzeniach.

– Na razie absolutnie nie, ponieważ tak, jak w poprzednich falach, myśleliśmy przede wszystkim o liczbie zakażeń, to w tej chwili przede wszystkim koncentrujemy się na liczbie hospitalizacji i znowu, porównując to z wrześniem poprzedniego roku i październikiem, widzimy bardzo wyraźny efekt szczepień, bo w zeszłym roku mieliśmy o tej porze 5 tysięcy hospitalizacji, a teraz mamy ich w okolicach 2700, więc mamy dwa razy mniej hospitalizacji – poinformował w rozmowie w TVN24.