Treść apelu rektor UJ przedstawił w środę, podczas posiedzenia senatu uczelni. Dokument był wcześniej konsultowany z kolegium rektorsko-dziekańskim oraz Samorządem Studentów UJ i uzyskał pełne poparcie. "W związku z dynamicznym rozwojem kolejnej fali pandemii COVID-19 i troską o zdrowie pracowników, studentów i doktorantów, zwracam się do Społeczności akademickiej Uniwersytetu Jagiellońskiego z prośbą o dobrowolne udostępnienie informacji o fakcie przyjęcia szczepionki przeciwko COVID-19 w formie okazania zaświadczenia (certyfikatu) potwierdzającego odbycie pełnego cyklu szczepienia" – napisał w apelu prof. Popiel.

 

Jak uzasadnił, pozyskane informacje będą pomocne w przygotowaniu takiej organizacji funkcjonowania uczelni w dalszym okresie pandemii, aby warunki pracy i kształcenia były jak najbezpieczniejsze. Rektor podkreślił, że z uwagi na wrażliwy charakter tych danych, uniwersytet zabezpieczy je ze szczególną starannością i zostaną wykorzystane wyłącznie w celu przeciwdziałania zagrożeniom epidemicznym, w interesie całej społeczności akademickiej. "Informacje te posłużą wyłącznie odpowiedniemu zorganizowaniu pracy i kształcenia na Uniwersytecie Jagiellońskim" – zaznaczył prof. Popiel.

 

Za organizację zbierania informacji na wydziałach odpowiadają dziekani, a w innych jednostkach uczelni – dyrektorzy. W przypadku jednostek administracji ogólnouczelnianej odpowiada za to kanclerz UJ. Upoważnione osoby zwrócą się do pracowników i studentów z prośbą o udostępnienie informacji. Ci, którzy zdecydują się poinformować uczelnię o przyjęciu szczepionki, mają kierować wiadomości na adres wskazanej poczty uniwersyteckiej. Rektor prosi pracowników i studentów o udostępnienie informacji do 1 grudnia. Dziekani i dyrektorzy oraz kanclerz UJ muszą do 2 grudnia przekazać zebrane dane do biura rektora UJ.

 

"Podkreślam, że osoby, którym informacje zostaną przekazane, zobowiązane są zachować je w poufności, a Uniwersytet wykorzysta te dane wyłącznie w celu zwiększenia bezpieczeństwa oraz ograniczenia rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2 wśród Społeczności akademickiej" – podkreślił rektor. Jego zdaniem "jedynie będąc odpowiedzialnymi i troszcząc się wzajemnie o swoje zdrowie, jesteśmy w stanie przeciwstawić się dalszemu rozwojowi pandemii". Ze środowych informacji rządu wynika, że w pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca, lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, jest w Polsce jest blisko 20,3 mln osób.

 

Szef Kancelarii Premiera Rady Ministrów i pełnomocnik rządu ds. programu szczepień przeciw COVID-19 Michał Dworczyk poinformował w środę, na razie rząd nie przewiduje wprowadzenia obowiązku szczepień przeciw COVID-19. "Wydaje mi się, że w tej chwili jesteśmy na takim etapie Narodowego Programu Szczepień, że na gwałtowny wzrost liczby szczepień może wpłynąć tylko albo strach – i z tym mamy do czynienia – albo obowiązek szczepień, ale tutaj takie rozwiązanie nie jest przewidywane na tym etapie" – powiedział Dworczyk podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

 

- W pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, jest w Polsce jest blisko 20,3 mln osób – podano w środę na stronach rządowych. Liczba wszystkich wykonanych w naszym kraju szczepień przeciw COVID-19 wynosi 40 827 691 iniekcji. W pełni zaszczepione są 20 298 362 osoby. Dzienna liczba szczepień to 131 967. Trzecią dawkę szczepionki przyjęło 273 479 osób, a dawkę przypominającą – 1 933 407 osób. Łącznie do Polski dostarczono 75 286 960 dawek szczepionki, z czego do punktów trafiło 41 997 895 dawek. Od 27 grudnia ub.r., gdy rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19, zutylizowano 594 507 dawek. Zgłoszono 16 193 niepożądane odczyny poszczepienne, w większości łagodne.

 

WO