„Szczycimy się tym, że Armia Krajowa na Wileńszczyźnie była najsilniejsza, najlepiej zorganizowana w całej RP po Warszawie. Warszawska była silniejsza. To już była armia, a nie partyzantka” – mówił jeden z organizatorów obchodów, sekretarz Klubu Weteranów Armii Krajowej na Wileńszczyźnie Edmund Szot podczas uroczystości w Kolonii Wileńskiej.

„Tutaj leżą nasi chłopcy wileńscy” – dodał Edmund Szot.

„Stanęli do walki chłopcy, często w bardzo młodym wieku, którzy poświęcili swoje życie. Akurat jesteśmy przy grobach tych, którzy zginęli walcząc w operacji „Ostra Brama”. Są to głównie żołnierze z 3. Brygady „Szczerbca, 8. Brygady „Tura” oraz 77. Pułku Piechoty Armii Krajowej” – mówił historyk Waldemar Szełkowski z Wileńskiego Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka.

Podczas uroczystości swe przemówienia okolicznościowe wygłosiło kierownictwo Klubu Weteranów Armii Krajowej oraz Związku Polaków na Litwie.

„Armia Krajowa zapisała się w naszej historii jako wyraz jedności Polaków w walce o wolność ojczyzny. Dzisiaj obchodzimy 80. rocznicę powołania AK jako święto polskiego honoru. Jako Polacy na Wileńszczyźnie mamy powinność czcić bohaterów, oddając im hołd. Mam zaszczyt to czynić dzisiaj w imieniu Związku Polaków na Litwie i prezesa Waldemara Tomaszewskiego” – mówił wiceprezes Związku Polaków na Litwie Edward Trusewicz.

Kierownik Wydziału Konsularnego i Polonii Irmina Szmalec odczytała Apel Weteranów Armii Krajowej do młodego pokolenia.

„W dniu 13 lutego na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyła się uroczystość organizowana przez Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Szczególnie mocno wybrzmiał Apel Weteranów Armii Krajowej odczytany przez mjr Bogusława Nizieńskiego, pochodzącego z Wilna, który na każdym kroku podkreśla jak Wilno i Wileńszczyzna są mu bliskie i jak ukształtowały jego tożsamość” – mówiła konsul RP na Litwie Irmina Szmalec.

W miejscu spoczynku żołnierzy Armii Krajowej oddano hołd poległym, złożono kwiaty, zapalono znicze. Następnie w restauracji „Sakwa” odbyła się Sesja Edukacyjna na temat AK.

80. rocznicę powstania Armii Krajowej również upamiętniono w innych miejscach walecznej bitwy żołnierzy wileńskiego AK na Wileńszczyźnie. Hołd żołnierzom AK oddali mieszkańcy podwileńskich gmin Zujuny, Dukszty i Mariampol.

Przedstawiciele starostwa w Zujunach, miejscowych placówek kulturalnych oraz mieszkańcy złożyli biało-czerwone kwiaty i zapalili znicze przy pomniku w Krawczunach – miejscu walecznej bitwy żołnierzy wileńskiego AK z okupantem niemieckim.

Mieszkańcy Dukszt, przedstawiciele miejscowego koła Związku Polaków na Litwie i starostwa gminy duksztańskiej, na czele ze starostą Honoratą Masalskienė, odwiedzili w poniedziałek grób żołnierzy Armii Krajowej na cmentarzu w Duksztach. Złożyli kwiaty i zapalili znicze.

„Dukszty pamiętają o swych bohaterach, dbają o ich groby, składają wieńce, zapalają znicze” – powiedziała członkini koła ZPL w Duksztach, starosta Honorata Masalskienė. Dodała, że dużą troską miejsca pamięci otacza proboszcz parafii w Duksztach, ks. Henryk Naumowicz.

Hołd poległym żołnierzom AK oddano też w Piktokańcach w gminie mariampolskiej. Znajduje się tu kwatera żołnierzy AK. W uroczystości upamiętniającej wzięli udział przedstawiciele starostwa, koła ZPL, szkoły początkowej w Mariampolu i mieszkańcy. W miejscu spoczynku żołnierzy AK zapalono znicze.

„W Piktokańcach są pochowani trzej oficerowie AK. Czujemy odpowiedzialność za to, aby zachować i przekazać pamięć o nich przyszłym pokoleniom. Czciliśmy, czcimy i będziemy czcić pamięć naszych bohaterów, naszych obrońców” – w rozmowie z naszym portalem powiedział prezes koła ZPL w Mariampolu, starosta gminy Mariampol Andrzej Żabiełowicz.

ZDJĘCIA Z WYDARZENIA MOŻNA ZOBACZYĆ TU: KLIKNIJ TUTAJ

REDAKCJA L24.LT