Polacy zaciekle walczą o polskie szkoły w rejonie trockim. Polska społeczność na Litwie w sposób zdeterminowany sprzeciwia się obniżeniu statusu, a w efekcie likwidacji, Gimnazjum im. Longina Komołowskiego w Połukniu i Szkoły Podstawowej im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach.


  Z Rodakami z Wileńszczyzny solidaryzują się także Polacy w Macierzy. Dzisiaj pod ambasadą Republiki Litwy w Warszawie odbył się wiec w obronie polskich szkół na Wileńszczyźnie. Głównym organizatorem było Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin. Udział wzięli także przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej oraz Młodzież Wszechpolska. Ponad sto osób jednoznacznie i stanowczo wsparło dążenia mieszkańców Wileńszczyzny do zachowania swojej oświaty na Litwie.


  W wystąpieniach mocnego wsparcia Rodakom na Wileńszczyźnie udzielili prezes ZCHR dr Bogusław Rogalski, członek zarządu TMWiZW Lechomir Domaszewicz, redaktor naczelny portalu prawy.pl ks. Ryszard Halwa oraz Paweł Czyż, wnuk żołnierza wileńskiej Armii Krajowej.


  Zebrani na wiecu wystosowali protest przeciwko likwidacji szkół polskich na Wileńszczyźnie, który został przesłany do najwyższych władz Litwy i Polski: prezydenta Gitanasa Nausėdy, premier Ingridy Šimonytė i przewodniczącej Sejmu Litwy Viktoriji Čmilytė-Nielsen oraz prezydenta Andrzeja Dudy, premiera  Mateusza Morawieckiego, marszałków Sejmu i Senatu RP. Poniżej zamieszczamy tekst protestu w języku polskim i litewskim: