Od czasu wybuchu wojny na Ukrainie w mediach masowego przekazu co rusz pojawiają się niepokojące informacje. We wtorek wieczorem rakiety z Rosji uderzyły obiekty, które położone są zaledwie 15 km od granicy Polsko Ukraińskiej.

Jak informuje Ukraina doszło do ataku na powiat czerwonogrodzki.

Rosyjski pocisk manewrujący trafił we wtorek w system rakietowy w obwodzie lwowskim na zachodzie Ukrainy. Pozostałe siedem rosyjskich rakiet zostało strąconych

-poinformowała Ukraina.

Co na to Rosja?

Rosyjskie ataki wojskowe z użyciem precyzyjnych pocisków dalekiego zasięgu z powietrza zniszczyły bazę w obwodzie lwowskim, w której przechowywano broń i amunicję zagranicznej produkcji otrzymaną przez Ukrainę z Polski”

- poinformowało Ministerstwo Obrony Rosji.

„Wysokoprecyzyjne pociski dalekiego zasięgu wystrzeliwane z powietrza w pobliżu wsi Radechów w obwodzie lwowskim zniszczyły bazę magazynową z bronią i amunicją wyprodukowaną za granicą, dostarczonymi reżimowi kijowskiemu z Polski”

-zaznaczono.

O tym co się wydarzyło napisało także Reuters, którzy stwierdzili, że informacje które podała Rosja nie da się zweryfikować.