Przypomnijmy, Oświeciński w ostatnim czasie poinformował swoich fanów o przyjęciu trzeciej tzw. przypominającej dawki.

Wiem też, że szczepionka nie chroni przed chorobą w 100%, ale pomaga znieść ją lżej. Mam na to sporo przykładów w swoim otoczeniu - napisał.

Jeśli w ten sposób mogę przyczynić się do tego, aby nie narażać innych i wykonać krok do przodu do dni, kiedy pandemia będzie tylko złym snem, to zaszczepię się jeszcze 100 razy jak będzie trzeba. Nikogo nie namawiam, każdy podejmuje decyzję samodzielnie w zgodzie ze swoim sumieniem. Proszę aby ci, którzy mają odmienne zdanie, zrobili to samo. Nie potrzeba nam już więcej hejtu i propagandy strachu - dodał.

Ile jednak miał dostać aktor za promocję szczepień? "Ile mu zapłacili za podanie placebo czy tam witaminy?" - pytał internauta.

Milion to dobrze czy mało? W Pesos wziąłem za drugą dawkę - odpowiedział Tomasz Oświeciński.