Królowa Elżbieta II zmarła 8 września w wieku 96 lat. Była najdłużej panującą monarchinią. Ostatnio odbył się jej pogrzeb. 

Jak się okazuje królowa na krótko przed śmiercią królowa czuła się dobrze. Rev Dr Iain Greenshields to anglikański duchowny. Spędził z królową ostatnie dnie. Był w szoku, kiedy dowiedział się, że umarła. 

 Ta wiadomość była dla mnie wielkim szokiem, kiedy usłyszałem, że jest bardzo chora, bo była w rewelacyjnej formie przez cały ostatni weekend 

-powiedział. 

 To była fantastyczna wizyta. Jej pamięć była absolutnie zdumiewająca, była bardzo dowcipna 

-dodał. 

Miała też powiedzieć, że niczego nie żałuje jeśli chodzi o panowanie, co miało być jej ostatnimi słowami.