W naszym kraju od jakiegoś czasu z powodu inflacji ceny rosną w górę. Wielu Polaków narzeka, więc na aktualną sytuację w Polsce.

Również Maryla Rodowicz postanowiła wyznać jak teraz wygląda jej codzienne życie. Stwierdziła, że utrzymanie domu w Konstancinie generuje ogromne koszty. 

Odczuwam inflację i wzrost rachunków. Przecież ja mam samochód w leasingu. Miesięczna opłata wzrosła o jakieś 40 proc.! Na każdym kroku czuję podwyżki. Mam ogrzewanie na gaz, a ceny gazu wzrosły. Prądu też

-powiedziała w rozmowie z czasopismem "Twoje Imperium."

Zaznaczyła, że z tego powodu musi dorabiać tzn. pojawiać się w programach telewizyjnych oraz wiele koncertować.

Dodała jednak, że pomimo upływu lat jej koncerty wciąż cieszą się sporym zainteresowaniem ludzi. 

W każdym tygodniu września gram koncerty, a do końca roku mam ich jeszcze kilkanaście 

-podkreśliła. 

Co sądzicie na temat tej wypowiedzi?