Olaf Lubaszenko od lat zmagał się z otyłością i depresją. W najgorszym momencie aktor ważył 165 kilogramów. Właśnie wtedy, gwiazdor postanowił zadbać o swoje zdrowie.

Podczas rozmowy z “Super Expressem” Lubaszenko wyznał, że miał przeprowadzić zabieg zmniejszania żołądka, jednak strach przed operacją sprawił, że aktorowi udało się zrzucić 80 kilogramów.

Byłem u bariatry. Byłem nawet o krok od operacji, ale zazwyczaj, kiedy zaczynam zabierać się do tematu operacji, następuje taki efekt strachu, organizm się mobilizuje i zaczyna chudnąć - powiedział.

Niestety to koniec problemów zdrowotnych aktor. Podczas jednej z rutynowych wizyt u lekarza dowiedział się, że cierpi na cukrzycę typu drugiego.

W moim przypadku nie dałoby się oddzielić cukrzycy od dwóch poważnych problemów, czyli od otyłości i od towarzyszącej jej depresji. Moja otyłość stała się początkiem problemów z cukrzycą. Mam cukrzycę typu II. Została ona zdiagnozowana przy okazji mojej wizyty u lekarza w sprawie leków na nadciśnienie i żołądek - wyznał.