Jak możemy przeczytać w mediach, kobieta chciała pomóc parze, ponieważ ci nie mogli mieć już potomstwa.

W rozmowie z magazynem "People" Nancy przyznała, że poród był dla niej cudownym przeżyciem, jednak po czasie okazało się, że ma problem z oddaniem dziecka.

Chociaż wiem, że dziecko trafi do mojego syna, wiem, że będzie trochę tego uczucia pustki - stwierdziła.

56-letnia kobieta przyznała także, że to ona była pomysłodawczynią takiego rozwiązania.

Po prostu kilka miesięcy później nagle poczułam, że powinnam to zaproponować. Powiedziałam mojemu synowi, a on się rozpłakał i był zszokowany – wtedy nawet nie powiedziałam mężowi - podkreśliła.