O sprawie funkcjonariuszy policji poinformowali pracownicy socjalni, którzy wskazali w jak fatalnych warunkach żyją.

Ze zgłoszenia wynikało, że że na terenie zalesionym na al.Jana Pawła II rozstawiony jest namiot, w którym prawdopodobnie przebywa dziecko, a trzy osoby dorosłe, które tam mieszkają, nie chcą zgłaszającej oraz strażnika miejskiego wpuścić do środka - informuje podinsp. Magdalena Ciska, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Jak przekazano, w momencie interwencji policjanci znaleźli 2-letnią dziewczynkę wyziębioną i chorą. Dziecko ubrane było tylko w koszulkę z krótkim rękawem.

Po wstępnym badaniu dziewczynki lekarz stwierdził, że dziecko jest wychłodzone, głodne i ma infekcję górnych dróg oddechowych. Dziecko trafiło do szpitala, a jej matka do policyjnego aresztu.

W związku z sytuacją 24-latka najprawdopodobniej usłyszy zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi jej do 5 lat więzienia.