Według danych KE wzrost kosztów obsługi zadłużenia w Polsce jest najszybszy w całej Unii Europejskiej. Jednakże polski rząd się z tym nie zgadza, pokazując zupełnie inne dane. Taka rozbieżność wynika z tego, że PiS nie wlicza w koszty zadłużenia pozabudżetowego. 

Inflacja to tylko jeden z przejawów nieodpowiedzialności tego rządu. Przypomnijmy, że na ostatnim posiedzeniu sejmu przeprowadzona została ustawa, która w zasadzie zdejmuje hamulce z funduszy pozabudżetowych i pozwala swobodnie przesuwać środki pomiędzy budżetem a funduszami pozabudżetowymi - powiedział Krzysztof Bosak. 

Poseł w ten sposób odniósł się do funduszy powołanych przez rząd Mateusza Morawieckiego, będących poza kontrolą parlamentu. Mowa o Fundusz Przeciwdziałania Covid-19, Funduszu Pomocy i Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. 

Rząd nie podaje, że koszt obsługi długu będzie wynosił 100 miliardów, tylko 66 miliardów. Te 40 miliardów to obsługa długu pozabudżetowego - dodał.