Od czasu wybuchu wojny na Ukrainie bardzo głośno jest na temat Ukrainy i różnych zagrożeń. Teraz na Ukrainie zostały wyłączone wszystkie bloki energetyczne elektrowni atomowych. Czy to może oznaczać, że może stać się coś niepokojącego?

Jak informują media pojawiła się informacja o  „realnym zagrożeniu katastrofą nuklearną i radiacyjną”. 

"„tymczasowo okupowana Zaporoska Elektrownia (Atomowa), która nie działa od września br., przeszła w tryb pełnego blackoutu wraz z uruchomieniem wszystkich generatorów dieslowskich" 

-poinformowały ukraińskie służby.

Ze względu na spadek częstotliwości w systemie elektroenergetycznym spowodowany uszkodzeniami infrastruktury energetycznej w elektrowniach jądrowych Rówieńskiej, Południowoukraińskiej i Chmielnickiej uruchomiono zabezpieczenia awaryjne. Wszystkie bloki energetyczne tych stacji zostały automatycznie odłączone od sieci energetycznej  
 

-napisał szef Enerhoatomu Petro Kotin na Telegramie. 

To nie wszystko. 

Tylko poprzez radykalne zwiększenie nacisku na krwawego agresora i jego dalszą izolację polityczną, gospodarczą i finansową, a także dalsze dostarczanie Ukrainie wszelkiej niezbędnej broni społeczność międzynarodowa może powstrzymać zbrodniczą wojnę wywołaną przez Kreml i groźbę zagłady  

-dodał.