W czasopiśmie wydawanym przez jezuitów w Stanach Zjednoczonych, jednym z elementów rozmowy były poglądy polityczno-społeczne głowy Kościoła. 

Według Franciszka najbliżej mu do określenia się mianem komunisty.

Staram się podążać za Ewangelią. Osiem Błogosławieństw to fragment, który bardzo mnie oświeca, ale przede wszystkim wyznacza normę, według której będziemy sądzeni: Mt 25. Byłem spragniony, a daliście mi pić. Byłem chory, a odwiedziliście mnie, byłem w więzieniu a przyszliście do mnie. Czy zatem Jezus jest komunistą? – mówił Ojciec Święty.

Kiedy patrzę na Ewangelię tylko z socjologicznego punktu widzenia, tak, jestem komunistą i był nim też Jezus – dodał.