Z zagranicy

Bojówkarze Prawego Sektora chcą działać na własną rękę

Jednostki bojowe podległe Prawemu Sektorowi odmówiły wykonania rozkazu ukraińskiego Ministerstwa Obrony związanego z legalizacją tych sił zbrojnych – poinformował Jurij Birjukow, doradca prezydenta Ukrainy. Oznacza to, że nadal prowadzą one samowolne działania i nie są w żaden sposób kontrolowane przez nowe władze w Kijowie.

 

– Osobiście zaproponowałem im plan pełnej legalizacji formacji Prawego Sektora. W szczególności zaś wiele zysków wynikających z podpisania kontraktu, jednakże odmówili – stwierdził w wywiadzie dla Kanału 5. Doradca prezydenta Ukrainy podkreślał, że "przynależność do sił zbrojnych wiąże się przede wszystkim z dyscypliną, porządkiem i subordynacją a także systemem dowodzenia". – Jeżeli natomiast konkretna formacja patriotyczna chce być po części legalna, ale jednocześnie autonomiczna, niepodlegająca nikomu, to jest to czysta fikcja – skonstatował Birjukow.

 

Oznacza to, że jedna z głównych sił zbrojnych walczących z rosyjskimi separatystami pozostaje bez żadnej kontroli ze strony ukraińskich władz. I to ta siła, która stanowiła trzon tzw. Majdanu i doprowadziła do obalenia jakby na to nie patrzeć demokratycznie wybranej władzy i zastąpiła ją nową, nadając jej pozory demokracji. To ta siła jest odpowiedzialna za majową masakrę w Odessie, gdzie w starciach ze zwolennikami nowych władz w Kijowie zginęły dziesiątki ludzi.

 

Sytuacja wydaje się o tyle niebezpieczna, że w każdej chwili bojówkarze Prawego Sektora mogą rozprawić się z obecnie rządzącymi, których sami wybrali. Już nie raz ze strony wywrotowców pojawiały się groźby pod adresem nowego rządu, że jeżeli nie będzie działał zgodnie z oczekiwaniami nacjonalistów, ci rozprawią się z nim, podobnie jak miało to miejsce z poprzednią ekipą.

 

W tej sytuacji wysyłanie przez Polskę broni na Ukrainę to samobójstwo w czystej postaci. Pytanie, ilu polityków ma chociaż krztę woli, aby to zrozumieć?

 

Anna Wiejak

 

© WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

166 komentarzy

166 Komentarzy

  1. Rodrigo

    9 listopada 2017 at 03:28

    Touche. Great arguments. Keep up the great
    spirit.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra