Z kraju

Ks. Halwa wygrywa proces o „heilowanie” z „Akcją Demokracja”

„Prowadzimy poradnię lekarską, w której m.in. leczymy dzieci chore, a cała akcja Fundacji „Akcja Demokracja” zmierza do tego, by szerzej i legalnie zabijać nienarodzone dzieci. Powtórzę jeszcze raz i z całą świadomością, orędownikami liberalizacji prawa aborcyjnego byli także liderzy III Rzeszy.” (ks. Ryszard Halwa SAC)

Z ks. Ryszardem Halwą SAC,  redaktorem naczelnym Prawy.pl rozmawia Robert Wyrostkiewicz

Wygrał ksiądz proces ze środowiskiem proaborcyjnym. Jak brzmiały zarzuty?

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w całości zarzuty ze strony Fundacji „Akcja Demokracja”. Sprawa dotyczyła artykułu red. Jana Bodakowskiego  „Zobacz kto finansował proaborcyjne plakaty” opublikowanego na naszym portalu Prawy.pl Dziennikarz opisał akcję protestacyjną środowisk proaborcyjnych, której logo była rozwinięta dłoń z napisem „Stop ustawie antyaborcyjnej”. Autor porównał dłoń do gestu „heil Hitler” jako metafora do III Rzeszy, która – co dopowiedziałem w sądzie – m.in. oczyszczała rasę germańską z niechcianych i chorych dzieci poprzez aborcję. Przy słowie „heilowanie” użyliśmy dlatego cudzysłowu, aby pokazać metaforę ze zbrodniczą ideologią totalitarną, która podobnie jak dzisiaj domagała się mordowania niewinnych istot.

A jakie były wstępnie żądania strony skarżącej?

W piśmie przedprocesowym „Akcja Demokracja” żądała, abyśmy przeprosili ich za artykuł i publikację z przeprosinami umieścili na głównej stronie naszego serwisu Prawy.pl Nie zrobiliśmy tego! Powiedziałem w sądzie, że nigdy też w przyszłości tego nie zrobimy, bo oznaczałoby to, że „Akcja Demokracja” miała rację.

Jak ksiądz myśli, ten atak miał na celu zakneblowanie ust dziennikarzom Prawy.pl?

Odnoszę wrażenie, że była to próba zastraszenia nas, abyśmy w przyszłości ograniczali się przy podejmowaniu tematów trudnych i skandalicznych. W czasie procesu powiedziałem, że prowadzimy poradnię lekarską, w której m.in. leczymy dzieci chore, a cała akcja Fundacji „Akcja Demokracja” zmierza do tego, by szerzej i legalnie zabijać nienarodzone dzieci. Powtórzę jeszcze raz i z całą świadomością, orędownikami liberalizacji prawa aborcyjnego byli także liderzy III Rzeszy. To nie jest moje zdanie. To fakty historyczne i czy to się komuś podoba czy nie, zawsze będę o tym mówił oraz będziemy o tym pisać w naszych mediach, zarówno na portalu Prawy.pl jak i w miesięczniku „Moja Rodzina”.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

9 komentarzy

9 Komentarzy

  1. Jacek Wójcikiewicz

    26 października 2018 at 17:28

    Nazizm i bolszewizm rozpoczęły swe rządy od mordowania ludzi nienarodzonych,a potem narodzonych.Tych którzy nie pasowali do ideału społeczeństwa idealnego.Totalitarny „raj na ziemi” był piekłem.To niemieccy okupanci 8 marca 1943 jako pierwsi zalegalizowli możliwość zabijania wszystkich polskich dzieci przed narodzeniem.W Niemczech nazistowskich mordowano dzieci chore.Walcząc o prawo do życia dla wszystkich dzieci,zwalczamy ideologię Niemiec hitlerowskich,których celem była zagłada i zniszczenie Polski i Polaków.

    • Dick Vicious

      26 października 2018 at 20:10

      Zagłada i zniszczenie Polski i Polaków to szczytny cel który powinien popierać każdy przyzwoity człowiek.

      • GG.

        27 października 2018 at 02:18

        .
        Raz ks. Halwa wygrał, ale może też przegrać. Na przykład, z powodu takich komentarzy, jak powyższy, czy z powodu braku reakcji na zamieszczanie przez niektórych komentujących wulgarnych i/lub zniesławiających wyzwisk.
        .
        Przypomnijmy, że sytuacja prawna wydawców tego i innych portali uległa zmianie:
        .
        .
        „WOJNA SIEDMIOLETNIA ZAKOŃCZONA
        .
        Siedem lat temu razem z Radkiem Sikorskim postanowiliśmy podjąć temat odpowiedzialności portali internetowych prowadzonych w celach komercjalnych (prasy) za treści komentarzy. Radek był wówczas ministrem Spraw Zagranicznych i bardzo cierpiał z powodu nieustającego hejtu organizowanego pod każdym artykułem na jego temat i na temat jego rodziny. (Swoją drogą ciekawe, czy nie mieliśmy wówczas pierwszego wykorzystywania kampanii internetowych przez Rosjan do dyskredytacji polskiego rządu i polityki zagranicznej). „Internauci” (być może z GRU) zasypywali każdy artykuł na temat Radka tysiącami wulgarnych wpisów, z których najsłabsze to były wezwania, aby zagazować jego dzieci. Podobna zresztą fala hejtu dotyczyła Donalda Tuska – ówczesnego premiera.
        .
        Postanowiliśmy wówczas pozwać wydawcę [pisma] „Fakt”, ABY WYWIEŚĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ GAZET INTERNETOWYCH ZA SPRZĄTANIE KOMENTARZY O TAKIM CHARAKTERZE. Wydawca bronił się przepisem art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, który zakłada bezkarność usługodawcy hostingu w przypadku braku wiedzy o naruszeniu dóbr osobistych w takich komentarzach. Wytoczyliśmy dwa procesy: jeden w imieniu Radka, a drugi w moim imieniu (mnie również, choć w mniejszym zakresie atakowano). Obydwa procesy przegraliśmy w pierwszej i drugiej instancji. Jednakże w mojej sprawie Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji. Pomimo zwycięstwa w SN przegrałem ponownie w Sądzie Apelacyjnym. Ponowna kasacja do SN spowodowała uchylenie wyroku i już za trzecim razem w SA wygrałem. W sprawie Radka Sikorskiego wstrzymywałem trochę proces do czasu zakończenia mojej sprawy. I w tym wypadku wygraliśmy dopiero w SN, a dzisiaj [25.09.2018] prawomocnie w Sądzie Apelacyjnym.
        .
        SPRAWA JEST ZAKOŃCZONA USTANOWIENIEM LINII ORZECZNICZEJ, KTÓRA akceptuje obowiązywanie art. 14 w/w ustawy, ale stwierdza, że to na portalu spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności, że nie wiedział o naruszeniu dobra osobistego. Taka zmiana rozkładu ciężaru dowodu w praktyce OZNACZA ODPOWIEDZIALNOŚĆ PORTALU ZA UMIESZCZANĄ W KOMENTARZACH MOWĘ NIENAWIŚCI.
        .
        Wiem, że przedstawiłem sprawę językiem trochę hermetycznym, ale istotą jest, że PRASA INTERNETOWA MUSI LICZYĆ SIĘ Z ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ZA KOMENTARZE. TO WIELKI PRZEŁOM I MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZYCZYNI SIĘ CHOCIAŻ TROCHĘ DO UPRZĄTNIĘCIA INTERNETU Z BRUTALNOŚCI, CHAMSTWA I NIENAWIŚCI.
        .
        Roman Giertych
        .
        Źródło: https://pl-pl.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2414106528629688&id=215392231834473 (25.09.2018).
        .
        .
        .

        • Marian

          27 października 2018 at 10:31

          @GG, wszyscy chyba już się zorientowali, że gromadzisz wpisy tutejszych komentatorów z datami, a może i z IP.
          Na wszelki wypadek oświadczam więc, że moje wpisy na prawy.pl mają WYŁĄCZNIE charakter ARTYSTYCZNY i nie odzwierciedlają moich poglądów.
          Oświadczam też, że gromadzenie na dowolnym nośniku, przedrukowywanie moich komentarzy, powielanie ich, publiczne cytowanie w dowolnej formie może być ścigane sądownie jako naruszenie moich praw autorskich do dzieła artystycznego.
          Przypominam też, że pozyskiwanie moich danych osobowych i budowanie mojego profilu psychologicznego może być ścigane sądownie na podstawie RODO. Nie wyrażam zgody na takie działanie wobec mojej osoby.

    • Tomek

      26 października 2018 at 22:46

      To są akurat półprawdy. III Rzesza miała bardziej restrykcyjne przepisy o aborcji niż obecnie my (dopuszczono tzw. aborcję eugeniczną, ale już nie np. w sytuacji gwałtu), a w 1943 wprowadziła nawet karę śmierci za dokonanie przez kobietę aborcji. Owszem prawa te nie obowiązywały na terenie Generalnego Gubernatorstwa (tu obowiązywało prawo II RP, a od 1943, jak napisałeś, dopuszczono aborcję na życzenie).

      ZSRR wpierw aborcję dopuścił, ale już Stalin całkowicie jej zakazał.

      Równie dobrze więc przeciwnicy jak i obrońcy aborcji mogą twierdzić, że druga strona wzoruje się na III Rzeszy albo na ZSRR. Sugerowałbym więc tego typu argumentów „ad Hitlerum” nie używać.

  2. frate

    26 października 2018 at 18:25

    Brawo!!! Kochany Księże jesteśmy z Tobą!!! Nie dać lewackim zboczeńcom, tylko walczyć do upadłego o Prawdę mówienia o tym ohydnym zboczeniu!!! Każda aborcja jest MORDERSTWEM czy to eugeniczna czy jakaś inna i o tą Prawdę walczmy wspólnymi siłami, bo Zwycięstwo jest po Naszej stronie!!!

  3. klioes vel pislamista

    26 października 2018 at 19:12

    Finał tolerancji represywnej

    Medal tęczy dla tej szkoły,
    W której pedał jest wesoły!
    A gdzie nie dość wesół chodzi,
    Zamknąć szkołę nie zaszkodzi.
    Taka tolerancja kwitnie!…
    Aż pedałów islam wytnie.

    • frate

      26 października 2018 at 19:48

      100/100!!! Jak zwykle świetnie!!!

  4. Irena

    27 października 2018 at 17:23

    Dziękuję księdzu Ryszardowi Halvie i portalowi za wasze działania.Na pohybel lewakom i zgniliźnie moralnej.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra