Vincent Lambert od czasu wypadku na motocyklu, który miał miejsce 11 lat temu, musi być karmiony przez specjalną aparaturę i znajduje się w stanie wegetatywnym.

Na wniosek jego żony lekarze odłączyli go od aparatury, aby umarł z głodu. Zrozpaczeni rodzice wnieśli jednak sprawę do sądu. Sąd apelacyjny nakazał wstrzymanie eutanazji.

Sąd apelacyjny kierował się wnioskiem Komitetu Praw Osób Niepełnosprawnych ONZ, która chce ponownego zbadania sprawy.