Z pewnością można dostrzegać w tym światowe zjawisko sekularyzacji, efekt skandali pedofilskich, których było jeszcze więcej wśród protestantów niż u katolików, skutek wyświęcanie kobiet na kapłanów i pochwały homoseksualizmu, a także przyjęcie liberalnej etyki.

W istocie jednak protestantyzm, jeśli ma tylko możliwość rozwoju, zawsze prowadzi do sekularyzacji i ateizmu. Tak stało się w Holandii czy Szwecji. Jest to jego naturalna konsekwencja, bo w protestantyzmie kultem jest otoczony człowiek, który z czasem odkrywa, że nie potrzebuje religii, aby się czcić. Wystarczy humanitaryzm i kult politycznej poprawności.