Bp Dec w mocnych słowach skrytykował ideologię gender oraz odniósł się do tolerancji, podkreślając, że tolerancja nie ma nic wspólnego z akceptacją grzechu, a jest nakierowana na człowieka oraz niezbywalnej godności, jaką człowiek posiada. Podkreślił znaczenie chrześcijaństwa dla rozwoju cywilizacji zachodniej, w której żyjemy.

O gender natomiast w mocnych słowach powiedział:

Mówimy NIE szkodliwej dla rodziny i narodu ideologii gender. Mówimy NIE dla liberalizmu moralnego zawartego w programach środowisk LGBT. Mówimy STOP seksualizacji dzieci. Mówimy NIE związkom partnerskim. Mówimy NIE uchwalaniu złego prawa. Nie godzimy się z oskarżeniem, że głoszenie Prawdy chrześcijańskiej jest swoistym fundamentalizmem stanowiącym zagrożenie dla tolerancji i wolności nowoczesnego człowieka.


Ojciec Rydzyk dość ostro natomiast wypowiedział się na temat obecnego obozu władzy oraz faktu, że nie została cofnięta Konwencja Stambulska, która dopuszcza niezgodne z nauką katolicką podejście do płci oraz moralności.

Powiedział on:
 

Ta Konwencja Stambulska, jak nie będzie odwołana – jest tu pan minister Kownacki, zna się na prawie – to co będzie? Będą wchodzić gorzej niż nóż w masło. A nie odwołali tego. Platforma wprowadziła i PSL, a ci nie odwołali. Dobrze, że jest „500 plus”, dobrze, że są pieniądze na chleb, ale chleb to nie wszystko – jeszcze duch. Jesteśmy katolikami, to i w rządzie trzeba być katolikiem, i w parlamencie trzeba być katolikiem, i w urzędach trzeba być katolikiem, a nie zostawiać katolicyzmu za drzwiami. I o taką Polskę chodzi.

Ojciec Rydzyk odniósł się też bardzo krytycznie do treści, jakie są nadawane w telewizji publicznej i Według niego promuje się tam LGBT i uderza w wartości rodzinne. Określił to jako „coś obrzydliwego”.