Nasze szczęście podczas ziemskiej pielgrzymki i jej przeznaczenie, życie wieczne – zależy od zgodności naszego codziennego życia z prawdą, czyli z dobrym porządkiem, z jakim Bóg stworzył świat i podtrzymuje go w istnieniu – dla każdego mężczyzny i każdej kobiety. Nasz Bóg, który jest naszym Zbawieniem opisuje siebie jako „drogę, prawdę i życie”i. Naucza nas także, że tylko prawda nas wyzwoli: „Jeśli zachowacie Moje słowo, będziecie prawdziwie Moimi uczniami, poznacie prawdę, a prawda Was wyzwoli”. iiPodobnie opisuje Swoje powołanie i misję jako posłuszeństwo Woli Ojca: „Moim pokarmem jest wypełnić Wolę Tego, który Mnie posłał i ukończyć Jego dzieło”. iii

 

Cnota pobożności jest integralną część siedmiu darów Ducha Świętego, która wyraża nasze rozpoznanie prawdy i nasze pokorne posłuszeństwo jej. Louis Bouyer przedstawia zwięzły, lecz pełny opis pobożności:

 

Dar pobożności, w tomistycznej syntezie życia duchowego, w służbie miłości nie tylko udoskonala cnotę religijności (uwidocznioną jako forma sprawiedliwości oddanej Bogu), ale także każdy czyn zgodny z cnotą sprawiedliwości. Tak, jak nasze obowiązki wobec Boga są podniesione do najwyższej perspektywy ponadnaturalnej synowskiej relacji, nasze relacje z innymi ludźmi są przemienione w świetle braterstwa przez Bożą miłość wlaną w nasze serca przez Ducha Świętego. Cnota synowskiej pobożności wobec Ojczyzny jest wyjątkowa, jest rozwinięciem cnoty sprawiedliwości; wpływ tego samego daru nadaje jej specyficzną chrześcijańską barwę.iv

 

Pobożność jest częścią siedmiu darów Ducha Świętego, wlaną z mocą w nasze serca z chwalebnego przebitego Serca Jezusa, która inspiruje i umacnia nas w życiu prawdą o tym, że jesteśmy stworzeniami uczynionymi na obraz i podobieństwo Boże – abyśmy znali, kochali i służyli Bogu w tym życiu i byli szczęśliwi z Nim na zawsze w życiu, które nadejdzie.

 

Teraz skoncentruję się na najważniejszym aspekcie naszego życia codziennego, dotyczącym łaski pobożności i praktykowaniu tej cnoty. Trzeba to zrobić dla prawdy, która jest kwestionowana w naszych czasach. Odniosę się do naszej relacji do Ojczyzny, która wymaga od nas praktykowania cnoty pobożności i jest nazwana patriotyzmem. Jednym z wyzwań naszych czasów jest zdanie tych, którzy proponują i działają na rzecz jednego globalnego rządu, który powstanie przez eliminację indywidualnych rządów narodowych, tak by cała ludzkość znalazła się pod kontrolą jedenj politycznej władzy. Dla tych, którzy są przekonani, że jedyną drogą osiągnięcia dobra wspólnego jest koncentracja zarządzania w jednej władzy, lojalność wobec Ojczyzny staje się złem. Nazywa się ją często nacjonalizmem, który to termin przywołuje zło żle pojmowanej i zepsutej narodowej tożsamości, zaciemniającej prawdę o naszej naturalnej identyfikacji z konkretnym krajem i jego kulturą. Już w lipcu 2007 roku, zorganizowano 16. Akademię Odrodzenia Katolickiego na temat „Czy patriotyzm jest grzechem?”v W obliczu współcześnie rozsiewanych szeroko wątpliwości i zamętu, pomocne będzie dla nas spędzić chwilę na rozważaniu nad tym, czego chrześcijańskie życie wymaga od nas wobec naszej Ojczyzny i jej świeckich władz.

 

Cnota patriotyzmu odzwierciedla doskonałość w wypełnianiu obowiązków związanych z Czwartym Przykazaniem Dekalogu, pierwszym z ostatnich siedmiu Przykazań, które dotyczy naszej relacji ze światem i innymi ludźmi, w zgodzie z najważniejszymi obowiązkami w naszej relacji z Bogiem – której zasady wyznaczają trzy pierwsze Przykazania. Podczas gdy Czwarte Przykazanie nakazuje nam czcić naszego ojca i matkę, okazywać naszym rodzicom pobożność, która wypłwa z rozpoznania, że oni współpracowali z Bogiem w tym, by dać nam ludzkie życie; wymaga także pobożności należnej szerszej wspólnocie, w której małżeństwo i rodzina są możliwe i rzeczywiście rozkwitają.

Św. Tomasz z Akwinu w swojej Summie Teologicznej uczy nas:

 

Odpowiadam, że człowiek staje się dłużnikiem innych ludzi w różny sposób, zależnie od ich różnych doskonałości i różnych korzyści, jakich od nich doznał. W obu przypadkach Bóg zachowuje pierwsze miejsce, bo jest najdoskonalszy i jest dla nas pierwszą zasadą bycia i zarządzania. Na drugim miejscu w byciu i zarządzaniu odnosimy się do naszych rodziców i naszego kraju, w którym nas zrodzili i wykarmili. Konsekwentnie człowiek jest dłużnikiem swoich rodziców i swojego kraju, zaraz po Bogu. Podczas gdy to, co należy do religii odnosi się do kultu złożonego Bogu w cnocie pobożności ważne jest także co do czci okazywanej rodzicom i krajowi – na drugim miejscu.vi

 

Jasne jest w wypoowiedzi Doktora Anielskiego, że nie tylko patriotyzm nie jest grzechem, lecz że jest on wymogiem naszej natury. Termin czci odanej rodzicom i krajowi, jak wyjaśnia św. Tomasz – różni się od kultu złożonego tylko Bogu. Drugie znaczenie czci jest analogiczne i odnosi się do pobożności w naszym oddaniu tym, którzy współpracują z Bogiem dla naszego dobra.

 

W rozważaniu nad cnotą patriotyzmu jako integralną częścią daru i cnoty pobożności, zgodnie z nauczaniem Doktora Anielskiego, Nowa Encyklopedia Katolicka wykazuje, jak praktykowanie patriotyzmu staje się formą miłości, dzięki której żyjemy pełnią prawdy o naszym byciu w relacji z Bogiem i resztą Jego stworzenia. O patriotyzmie autor pisze:

 

Lecz patriotyzm jako forma dobroczynności, czy miłości, ma na celu uczynić z ludzkości rodzinę. Według św. Tomasza z Akwinu, poszczególna miłość do Ojczyzny jest ważnym aspektem tej formy dobroczynności, która nazywa się pobożnością. To dzięki pobożności ma obowiązek kochać Boga, rodziców i Ojczyznę. Każdy z nich nadaje sens zasadzie ludzkiego istnienia: Bóg poprzez Stworzenie; rodzice poprzez zrodzenie i wychowanie; Ojczyzna poprzez formowanie kulturowej i historycznej tożsamości.vii

 

Patriotyzm jest aspektem łaski pobożnoci, która staje się podstawowym składnikiem materii dobroczynności. Chrystus daje łaskę pobożności, poprzez wylanie Ducha Świętego, abyśmy mogli żyć w prawdzie o naszej ludzkiej naturze.

Patriotyzm jest nakazem prawa naturalnego. Dostrzegamy to, rozważając, na przykład, historię Eneasza i jego ojca, Anchizesa, według opisu rzmyskiego twórcy, Virgiliusza. W rzeczy samej, Virgiliusz opisuje wielkość Eneasza z przymiotnikiem pobożny. W komentarzu do Eneidy Virgiliusza, a szczególnie cnoty pobożności Eneasa, Anthony Esolen pisze:

 

Imię, które Virgiliusz dał Eneaszowi to nie polytropon Odyseusza, człowiek statków i uników, ale łacińskie słowo pius. Eneasz uosabia cnotę, którą z trudem rozpoznajemy w naszych czasach: pobożność, która znaczyła dla Rzymian wolę spełniania obowiązków wobec ojca i matki, starszych, bożków domu, miasta i państwa, i wielkich bogów.

 

Pobożność jest zarazem głęboką osobistą cnotą, jak i potęzną siłą jednoczącą pokolenia, która pozwala młodym zapuścić korzenie w ziemi starszych, a starszym zaszczepić w młodych ich doświadczenia; dzięki której czujemy, że dom jest miejscem gdzie mijanie naszych dni uczestniczy w przeszłych dawno wiekach i w tych, które mają dopiero nadejść. viii

 

Dzięki łasce Chrystusa, pobożność pogańskiego świata została podniesiona i udoskonalona, by stać się odpowiedzią daną Bogu, naszemu Stwórcy i Odkupicielowi, która pragnie zapewnić nam życie w Chrystusie – w rodzinie i Ojczyźnie. Według Louisa Bouyer’a: „nasze relacje z innymi ludźmi są przemieniane w świetle braterskiej przyjaźni poprzez Bożą miłość wlaną w nasze serca przez Ducha Świętego”.ix

 

Przedstawienie Czwartego Przykazania w Katechizmie z Soboru Trydenckiego mówi o czci należnej władzom świeckim, połączonej wewnętrznie ze czcią należną rodzicom i Pasterzom Kościoła. W odniesieniu do nauczania św. Pawła w jego liście do Rzymianx i pierwszym liście do Tymoteuszaxi oraz do nauczania św. Piotra w jego Pierwszym liście xii– podkreślono prawdę, że że poszanowanie oddane władzom świeckim jest esencjonalnie połączone ze czcią, którą winniśmy ponad wszystkim, oddawać Bogu.

Wyjaśniono:

 

 

Bowiem jakąkolwiek cześć im okazujemy [władzom świeckim] jest ona oddana Bogu, odkąd wywyższona ludzka godność zasługuje na szacunek, bo jest obrazem boskiej władzy, i w niej czcimy Opatrzność Boga, który powierzył tym ludziom troskę o sprawy publiczne i która używa ich jako narzędzia Jego władzy.xiii

Patriotyzm jest rozpoznaniem dobrego porządku który Bóg ustanowił tak w obywatelskim społeczeństwie, że ci, którzy rządzą, muszą szanować po pierwsze i ponad wszystko, Boże Prawo i tak, by zarządzani szanowali obywatelską społeczność, w której trzeba strzec i promować wspólne dobro.

 

Katechizm wspomina o sytuacji złych rządów, przypominając nam, że szacunek dla nich nie jest uwielbieniem ich złego działania lecz raczej „władzy, którą od Boga posiadają”.xiv Jednocześnie, obywatel chrześcijański nie może słuchać ich poleceń, jeśli stoją w sprzeczności z prawem moralnym.

Katechizm uczy nas:

 

Wszelako, gdyby ich polecenia były złe czy niesprawiedliwe, nie należy ich słuchać, ponieważ jest to przypadek, w którym ich rządy nie stosują się do ich prawowitej władzy, ale do niesprawiedliwości i perwersji.xv
 

W naszych czasach, wiele rządów zawodzi lub zaprzecza świadomości, że ich władza pochodzi od Boga i dlatego tworzą prawo, które gwałci dokładnie i ciężko prawo moralne – jak na przykład, w sprawie szacunku należnego każdemu ludzkiemu życiu, od chwili poczęcia do naturalnej śmierci, czy integralności ludzkiej seksualności przeznaczonej dla małżeństwa i rodziny i w sprawie swobodnego praktykowania religii. W wielu społeczeństwach dominuje kultura przeciw-życiu, przeciw rodzinie i przeciw- religijności w jawnej rebelii wobec dobrego porządku, w którym Bóg nas stworzył.

 

Praktyka cnoty patiotyzmu spotyka wielkie wyzwanie: jak okazać szacunek należny naszej Ojczyźnie i jej rządowi, któremu zaprzecza on poprzez wprowadzanie niesprawiedliwych ustaw. Tutaj należy odnotować świadectwo niezliczonych wiernych osób i rodzin, które żyją heroicznie wiarą bez kompromisu w totalnie zsekularyzowanych kulturach. Wobec złego prawa i nacisków totalnie zsekularyzowanej kultury, podążają oni za przykładem św. Piotra i Apostołów, którzy przywiedzeni przed arcykapłana, domagającego się, by wyrzekli się Chrystusa i Jego Nauki, odparli: „Musimy słuchać bardziej Boga, niż ludzi”.xvi Obywatel chrześcijański musi dziś często wypełniać obowiązki patriotyzmu poprzez męczeństwo, które jest przeważnie białe, lecz czasem i czerwone. Jego świadectwo prawdy i prawa moralnego regularnie spotyka się z białym męczeństwem obojętności, ośmieszenia i prześladowania i czasem, w pewnych okolicznościach, z czerwonym męczeństwem śmierci.

 

Katechizm Kościoła Katolickiego, promulgowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II 15 sierpnia 1997, w swoim stanowisku na temat Czwartego Przykazania, zawiera długie przedstawienie obowiązków władz świeckich i obywateli. Stwierdza jasno, że władza, którą świecki rząd sprawuje pochodzi od Boga i musi uszanować prawo, które On wpisał w naturę. Deklaruje:

 

Sprawowanie władzy jest wymierne zależnie od jej boskiego pochodzenia, jej rozumnej natury i jej specyficznego przedmiotu. Nikt nie może nakazywać lub ustanawiać niczego, co jest sprzeczne z godnością ludzką i prawem naturalnym.xvii

 

Katechizm wyjaśnia, że sprawowanie władzy w obywatelskim społeczeństwie musi uszanować prawa osób, dane przez Boga i dlatego, powinno strzec i promować wspólne dobro.xviii

 

Co do obowiązków obywateli, Katechizm Kościoła Katolickiego powtarza stałe nauczanie Kościoła, które stwierdza, iż: “Ci, którzy podlegają władzy powinni traktować tych, którzy sprawują władzę jako reprezentujących Boga, który uczynił ich zarządcami Jego darów.”xix Przypomina nam, że „miłość kraju i służba jemu wypływają z obowiązku wdzięczności i należnego porządku miłości”xx, wyróżniając moralne zobowiązanie do: „płacenia podatków, wykonywania prawa do głosowania i obrony kraju”xxi.

 

Katechizm Kościoła Katolickiego podejmuje następnie temat obowiązków „lepiej prosperujących narodów…, aż do tych o tak dużym zasięgu, że są zdolne przyjąć cudzoziemca, który szuka bezpieczeństwa i środków do życia, jakich nie mógł znaleźć w swoim własnym kraju”xxii. To przyjęcie, jak jasno wynika z tekstu, nie jest bezkrytyczne, bo zależy od możliwości narodów by przyjąć takich uciekinierów w ich Ojczyznach i od niemożliwości znalezienia środków do życia przez uchodźców w ich Ojczyznach.

 

Paragraf stwierdza, że: „władze polityczne, dla wspólnego dobra, za które są odpowiedzialne, mogą uczynić prawo dotyczące imigrantów, zakładające różne jurydyczne warunki, szczególnie dotyczące obowiązków imigrantów wobec kraju, który ich przyjmuje”.xxiii Katechizm następnie podkreśla zobowiązanie imigrantów „do poszanowania z wdzięcznością materialnego i duchowego dziedzictwa kraju, który ich przyjmuje, posłuszeństwa jego prawu i podejmowania obywatelskich powinności”xxiv.

 

Katechizm powtarza nieustanne nauczanie Kościoła w sprawie obowiązku obywateli – świadomości by nie podążać za zarządzeniami władz świeckich gdy są one przeciwne wymaganiom moralnego porządku, fundamentalnym prawom osób, czy nauczaniu Kościoła opartym na Ewangelii.xxv Trzeba zauważyć, że te prawa osób dotyczą nieodłącznych od moralnego porządku, danego przez Boga, są dziś kwestionowane przez tak zwane prawa osób - jak: prawo by definiować życie i śmierć, seksualną tożsamość i małżeństwo – które są wynajdywane przez ludzi w dzisiejszych czasach. W zgodzie z niezmiennym nauczaniem moralnym, opór wobec niesprawiedliwych praw Państwa nie dopuszcza odmowy obowiązków wobec niego.xxvi

 

Katechizm wymienia moralne wymagania prawowitego “zbrojnego oporu wobec opresji władzy politycznej”.xxvii Pięć warunków w tej sytuacji: 1) Gdy jest konretne, ciężkie i przedłużające się pogwałcenie fundamentalnych praw; 2) Gdy wszystkie inne środki naprawy zostały wyczerpane; 3) Gdy ten opór nie spowoduje większego nieporządku; 4) Gdy jest dobrze ugruntowana nadzieja na sukces; 5) Gdy jest niemożliwe rozumnie znaleźć lepsze rozwiązanie.xxviii Jasno, chrześcijański obywatel jest zobowiązany być niezłomnie zaangażowany w pielęgnowanie sprawiedliwego i dobroczynnego społeczeństwa. Takie zaangażowanie może doprowadzić w sytuacjach, które spotykamy wszyscy pod koniecznymi warunkami, do użycia oporu, aby wykazać cnotę patriotyzmu.

 

Na koniec, Katechizm Kościoła Katolickiego podnosi kwestię sytuacji wielu Państw w naszych czasach, których filozoficzne podstawy I środki działania są totalnie zsekularyzoweane, tak że trudno w nich rozpoznać pochodzenie człowieka i jego przeznaczenie w Bogu, Stwórcy i Odkupicielu.xxix Cytując nauczanie Soboru Watykańskiego II Ekumenicznego, Katechizm zaznacza, że odmowa rozpoznania i posłuszeństwa obiektywnego porządku rzeczy prowadzi do totalitarnego systemu, jak historia smutno wskazuje. Dlatego Kościół nie miesza się do politycznej wspólnoty, zgodnie z Nauką naszego Pana w Ewangeliixxx, ale pełni swoją odpowiedzialność aby być „zarazem znakiem i strażnikiem transcendentnego charakteru osoby ludzkiej”.xxxi Pod tym warunkiem, Katechizm powtarza niezmienne nauczanie Kościoła, zebrane w duszpasterskiej konstytucji Gaudium et Spes Soboru Watykańskiego II. : „Jest częścią misji Kościoła by wydać wyroki nawet w sprawach odnoszących się do polityki, kiedykolwiek fundamentalne prawa człowieka czy Zbawienie duszy tego wymagają”.xxxii

 

Czas nie pozwala mi by zgłębić dalej te wstępne refleksje, ale ufam, że dostarczają podstaw wielu bardzo poważnych wymagań wobec cnoty patriotyzmu w naszych czasach. Patriotyzm uczy nas, by rozpoznawać naszą naturalną kondycję jako członków rodziny i obywateli Ojczyzny. Nasza osobista tożsamość pochodzi zasadniczo z rodziny, ale także, i rzeczywiście, ponieważ rodzina kwitnie tylko w szerszej społeczności – z naszej Ojczyzny. Naturalna kondycja definiuje nasze prawa i obowiązki jako obywateli.

 

Jest jasne, że my i nasze Ojczyzny mamy odpowiedzialność wśród wspólnoty międzynarodowej, ale ta odpowiedzialność może być wypełniona przez oddźwięk życia w rodzinie I Ojczyźnie. Patriotyzm, w rzeczy samej, rozwija cnotę dobroczynności, która jasno obejmuje obywateli innych narodów, rozpoznając i szanując ich odmienną kulturę i historyczną tożsamość.xxxiii Ta dobroczynność jest rozwijana przez Kościół wykonujący swoją moralną władzę, nie poprzez przyjęcie roli Cezara, lecz poprzez naleganie, by Cezar posłuchał Bożej Władzy, która uprawnia i usprawiedliwia jego rządy. Władza Boża, według porządku wpisanego w ludzkie serce, nie usprawiedliwia i nie uprawnia jednego rządu światowego. W rzeczy samej, Prawo Boże oświetla nasze myśli i serca abyśmy zobaczyli, że taki rząd byłby z definicji totalitarny, przejmujący Władzę Bożą nad rządami świata. Nie bez przyczyny, grzech pychy, który inspiruje ustanowienie jednego globalnego rządu, zostało porównane do grzechu pychy naszych dawnych przodków, po Potopie, którzy myśleli że mogą zjednoczyć Niebo z Ziemią własnym wysiłkiem, budując wieżę Babel.xxxiv Przeciwnie, Bóg spotyka nas i rozporządza naszym życiem na rzecz dobra w rodzinie i Ojczyźnie.

 

Dziękuję za Waszą życzliwą uwagę. Niech Bóg Błogosławi Was, Wasze rodziny i Wasze Ojczyzny.

 

 

Kardynał Raymond Leo Burke.

 

(tłumaczenie: Aleksandra Pietkiewicz)

i J 14, 6

ii J 8, 32

iii J 4, 34

iv “Le don de piété, dans la synthèse thomiste de la vie spirituelle, perfectionne au service de la charité non seulement la vertu de religion, considérée comme la forme de la justice envers Dieu, mais tout l’exercice de la vertu de justice. Ainsi, comme nos devoirs envers Dieu sont élevés dans la perspective plus ‘élevée d’un rapport filial surnaturel, nos rapports avec autrui se transfigurent dans la lumière de notre communion fraternelle à l’intérieur de la charité divine répandue dans nos cœurs par le Saint-Esprit (cf. Rom. 5, 5). Voir saint Thomas, Sum. Theol., Iª IIae, q. 68, et IIª IIae, q. 80 ss. Plus particulières sont les vertus de piété filiale et de piété envers la patrie, annexes de la vertu de justice, mais auxquelles l’influence du même don communique une coloration spécifiquement chrétienne (Ibid., q. 101).” L. Bouyer, Dictionnaire théologique (Tournai: Desclée & Co., 1963), p. 530. English translation: Louis Bouyer, Dictionary of Theology, tr. Charles Underhill Quinn (New York, NY: Desclee Co., Inc., 1965), pp. 350-351.

v Zob. Le patriotisme est-il un péché ? Actes de la XVIe Université d’été de Renaissance Catholique, Villepreux, juillet 2007 (Issy-les-Moulineaux: Contretemps, 2016).

 

vi “Respondeo dicendum quod homo efficitur diversimode aliis debitor secundum diversam eorum excellentiam, et diversa beneficia ab eis suscepta. In utroque autem Deus summum obtinet locum, qui et excellentissimus est, et est nobis essendi et gubernationis primum principium. Secundario vero nostri esse et gubernationis principium sunt parentes et patria, a quibus et in qua et nati et nutriti sumus. Et ideo post Deum, maxime est homo debitor parentibus et patriae. Unde sicut ad religionem pertinet cultum Deo exhibere, ita secundo gradu ad pietatem pertinet exhibere cultum parentibus et patriae.” ST IIa IIae, q. 101, art. 1. English translation: St. Thomas Aquinas, Summa Theologica, tr. Fathers of the English Dominican Province, Vol. 3 (Westminister, MD: Christian Classics, 1948), p. 1626.

 

vii J. J. Wright, “Patriotism,” New Catholic Encyclopedia, Vol. 10 (New York: McGraw-Hill Book Company, 1967), p. 1102. [NCE].

viii Anthony Esolen, Nostalgia: Going Home in a Homeless World (Washington, DC: Regnery Gateway, 2018), p. xxiii.

 

ix Zob. przypis 4

x Rz 13, 1-9

xi 1 Tm 2, 1-8

xii 1 P 2, 13-14

xiii “[N]am si quem eis [regibus, principibus, magistratibus, et reliquis, quorum potestati subiicimur] cultum tribuimus, is ad Deum refertur: habet enim venerationem hominum excellens dignitatis gradus, quia divinae potestatis est instar: in quo etiam Dei providentiam veneramur, qui publici muneris procurationem iis attribuit, quibusque utitur tamquam potestatis suae ministris.” Catechismus Romanus seu Catechismus ex Decreto Concilii Tridentini ad Parochos Pii Quinti Pont. Max. iussu editus, ed. Pedro Rodríguez (Città del Vaticano: Libreria Editrice Vaticana, 1989), p. 459. [Catechismus Romanus]. English translation: Catechism of the Council of Trent for Parish Priests, tr. John A. McHugh and Charles J. Callan (New York: Joseph F. Wagner, Inc., 1923), p. 415. [Catechismus Romanus Eng].

xiv “… sed divinam auctoritatem quae in illis est.” Catechismus Romanus, p. 459. English translation: Catechismus Romanus Eng p. 415.

xv “At vero, si quid improbe, si quid inique imperent, cum id non ex potestate, sed ex iniustitia, atque animi perversitate agant, omnino non sint audiendi.” Catechismus Romanus, p. 460. English translation: Catechismus Romanus Eng, p. 416.

xvi Dz Ap 5, 29

xvii “Auctoritatis exercitium eius origine divina, eius natura rationali et eius obiecto specifico moraliter regulatur. Nemo potest id praecipere vel instituere, quod personarum dignitati et legi naturali est contrarium.” Catechismus Catholicae Ecclesiae (Città del Vaticano: Libreria Editrice Vaticana, 1997), n. 2235. [CCC]. English translation: Catechism of the Catholic Church, 2nd ed. (Città del Vaticano: Libreria Editrice Vaticana, 1997), no. 2235. [CCC Eng].

xviii Zob. KKK (CCC) 2237

xix “lli, qui autoritati sunt subiecti, suos aspiceitn superiores tamquam repraesentantes Dei qui eos ministros Suorum instituit donorum.” CCC, n. 2238. English translation: CCC Eng, no. 2238.

xx “Amor et servitium patriae ex officio oriuntur gratitudinis et ex ordine caritatis.” CCC, n. 2239. English translation: CCC Eng, no. 2239.

xxi “tributorum solutionem, exercitium iuris suffragii, defensionem nationis.” CCC, n. 2240. English translation: CCC Eng, no. 2240.

xxii “[n]ationes ditiores …, in quantum fieri potest, alienigenam, qui securitatem quaerit et opes necessarias pro vita, quas in sua originis regione nequit invenire.” CCC, n. 2241. English translation: CCC Eng, no. 2241.


Autor: Redakcja
Źródło: Redakcja
Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.