Żuawami mogli zostać tylko mężczyźni wyznania rzymskokatolickiego, będący kawalerami. Formowano go z osób pochodzących z Belgii, Francji, Niderlandów, Bawarii, Zjednoczonego Królestwa, a nawet Stanów Zjednoczonych Ameryki i Kanady. Także Polacy byli żuawami papieskimi. Żuawi papiescy bywają określani mianem ostatnich krzyżowców. 

 

Żuawi papiescy byli umundurowani na wzór żuawów francuskich. Nosili szare mundury z czerwonymi wykończeniami oraz czerwone kepi lub fezy na wzór algierski.

 

I właśnie takich ostatnich żyjących żuawi z Królestwa Niderlandów można zobaczyć na kronice filmowej  "Paté" pt. Sep 23, 1917 - "Catholic Day" in Nijmegen (speed corrected w/ added sound) czyli Katolickie Dni w tej miejscowości w Niderlandach. Położone w prowincji Geldria Nijmegen, od 1591 (w 1579 r. katolików pozbawiono w mieście po raz pierwszy praw publicznych) było w posiadaniu, zbuntowanych  heretyckich Zjednoczonych Prowincji.

 

Okres pokazywany w kronice to czas tzw. katolickiego ruchu emancypacyjnego, który zaowocował min. powstaniem katolickiego uniwersytet w tym mieście w 1923 r. (dziś świecki). Było to czas katolicyzmu społecznego, kiedy wierni w krajach opresyjnych takich jak Niemcy czy Holandia organizowali publiczną manifestację swej przynależności konfesyjnej. W Królestwie Niderlandów udało się wyjść katolikom spod dominacji politycznej heretyckich kalwinistów i stworzyć jeden z strzech strumieni społecznych (obok kalwińskiego i socjalistyczno-ateistycznego), który dbał  o swoich członków "od kołyski, aż do śmierci", i miał również swoja reprezentację w parlamencie. Dopiero Sobór Watykański II i powszechna destrukcja moralna pozostałej cześć społeczeństwa zniszczył ową strukturę społeczną.

 

W kronice widzimy weteranów papieskich na placu, składających wieńce pod pomnikiem oraz podczas pochodu. Zawsze otoczonych dziećmi ubranymi jak oni w stroje żuawi. Jeśli w 1870 r., w ostatnim roku istnienia papieskich żołnierzy mieli ponad 20 lat, to znaczy, że w roku 1917 r, dochodzili już do siedemdziesiątki, albo ją przekroczyli.

 

Ciekawostka jest, że operator kroniki "Paté" zamieścił na końcu relacji ruiny klasztoru/kościoła zniszczonego po rozlaniu się rewolt heretyckiej w 1556 r. w tych najbogatszych prowincjach dawnego Christianitas 

 

Piotr Błaszkowski