DZIK JEST DZIKI, DZIK JEST NAJZDROWSZY!

 

Wiele osób uważa, że najzdrowszym mięsem dostępnym w sprzedaży jest drób, zaś dziczyzna jest niewspółmiernie droga do swoich właściwości. W obu przypadkach to bzdury wyssane z palca. Drób czy wieprzowina to produkty ze zwierząt hodowlanych, których jakość nie umywa się do naturalnej dziczyzny. Zwierzęta hodowlane za życia przetrzymywane są w zbyt ciasnych klatkach, pozbawione są swobody ruchu, kontaktu ze świeżym powietrzem. Żywione są paszą z GMO, dostają sztuczne hormony na szybszy wzrost, oraz antybiotyki, aby uniemożliwić rozwijanie się infekcji, o które w takich warunkach bardzo łatwo. Choć przykro to mówić, zwierzęta z hodowli umierają wystraszone, w otoczeniu odczuwalnego strachu swoich poprzedników. Można powiedzieć wprost – mięso drobiowe czy wieprzowe to mięso produkowane masowo. W przeciwieństwie do nich, dziczyzna to samo zdrowie, swoboda i natura. Dzik, sarna czy jeleń, bo to głównie o nich mówi się w kontekście dziczyzny, żyją zgodnie z ekosystemem leśnym, mają nieograniczoną swobodę ruchu, nie dosięga ich ludzka ingerencja, żywią się tym, co daje im natura. Nie znają w swoim życiu strachu, a dobrze przeprowadzone łowy sprawiają, że leśne zwierze nie zdąży odczuć przed śmiercią nawet bólu. W jaki sposób życie i ubój zwierzęcia wpływają na jakość mięsiwa? W znaczący!

 

 

WYJĄTKOWE WARTOŚCI ODŻYWCZE PROSTO Z NATURY

Mięso z dziczyzny to mięso kruche, delikatne, wyraziste i aromatyczne. Znawcy wyczują subtelne różnice smaku między mięsem z sarny, dzika i jelenia, jednak każde z tych mięs posiada wspólne, wyjątkowe wartości odżywcze. Przede wszystkim mięso z dziczyzny jest chude, o niskiej zawartości cholesterolu i niskiej kaloryczności, a zawdzięcza to swobodzie ruchu – dziczyzna jest mięsem wybieganym. Z tego względu świetnie nadaje się do diet odchudzających, o wiele lepiej niż drób, ponieważ jest od niego chudsza. Dziczyzna powinna znaleźć się także w menu osób cierpiących lub narażonych na choroby układu krwionośnego, między innymi miażdżycę, nadciśnienie tętnicze, udary mózgu, wysoki cholesterol. Dziczyzna jest bardzo bogata w witaminy, zwłaszcza te z grupy B, i minerały, głównie wapń, fosfor, magnez oraz łatwoprzyswajalne żelazo, więc wskazana jest dla osób chorujących na anemię. Ponad to, dziczyzna dzięki braku nastrzykiwań ze sztucznych hormonów i antybiotyków, nie powoduje jednej z najczęstszych obecnie chorób cywilizacyjnych, jaką jest alergia pokarmowa. Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że żadne mięso w Polsce nie ma tak dobrego wpływu na nasze zdrowie i samopoczucie, jak dziczyzna. Żadne z mięs, bez względu na to, ile ma na opakowaniu nalepek BIO i EKO, nie jest tak ekologiczne i naturalne jak dziczyzna.

 

JAK SMAKUJE DZICZYZNA? NIEPOWTARZALNIE

Kolejną niezaprzeczalną sprawą w temacie dziczyzny jest to, że ma ona niesamowity smak i aromat, których nie tylko nie da się pomylić z niczym innym, ale też nie da się ich podrobić. Warto wiedzieć, że leśna zwierzyna żywi się bardzo aromatycznymi smakołykami – grzybami, owocami leśnymi, bukwią, leśnymi ziołami, korzeniami. Aromat ten przenika do ciała zwierzęcia i zostaje z nim na stałe. Dlatego nie ważne co zrobisz z mięsem z dziczyzny – każde danie z dziczyzny smakuje i pachnie lasem i tym, co w lesie najsmaczniejsze. A trzeba wspomnieć, że dziczyzna to bardzo wdzięczne mięso i można przygotować je na wiele sposobów! Z mięsa z dzika, sarny czy jelenia przygotujesz pyszne potrawy smażone, pieczone, wędzone, grillowane, a także ugotujesz wyjątkową zupę na leśnym wywarze. Nie można zapomnieć o niesamowitych wyrobach z dziczyzny – smalcu z dzika, krakowskiej suchej z jelenia, pasztecie z sarny, i wielu innych wędlinach. Dziczyzna nie jest też wcale trudniejsza w przygotowaniu niż inne mięsa. Kupiona w sprawdzonym miejscu, jest skrupulatnie przebadana weterynaryjnie i dopiero wtedy dopuszczona do sprzedaży. Można kupić mięso zamrożone, już skruszałe i gotowe do przygotowywania, lub świeżą, którą wystarczy zamarynować na kilka dni i gotowe.

CENA DZICZYZNY – ZBYT WYSOKA CZY ADEKWATNA?

Biorąc pod uwagę, że dziczyzna to nie masowo produkowane mięso, a jego wartości odżywcze i właściwości smakowe są o wiele większe niż jakiegokolwiek innego mięsa na polskim rynku, to odpowiedź jest jasna – cena jest idealna. Warto zapłacić kilka złotych wiece za produkt o wiele wyższej jakości, który lepiej wpłynie na nasze zdrowie, a przy okazji zachwyci smakiem i aromatem, niż kupić znowu tę samą wieprzowinę lub drób, które nie mają do zaoferowania nic, poza niską ceną. Dziczyzna to królowa polskich stołów od wieków i, na szczęście, nie zapowiada się, aby została zdetronizowana.

 

Artykuł powstał przy współpracy z https://lesniczowka.net