Ks. Alfons Skowronek urodził się 26 stycznia 1928 r. w Piekarach Śląskich. Święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1954 r. w diecezji katowickiej. W 1964 r. obronił pracę doktorską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1970 r. habilitował się na Uniwersytecie w Münster i w tym samym roku został pracownikiem Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Tytuł profesora nadzwyczajnego otrzymał w 1977 r., tytuł profesora zwyczajnego w 1985 r.

Był przez wiele lat kierownikiem Katedry Teologii Ekumenicznej ATK oraz członkiem Komisji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu (1977-1996) i Podkomisji ds. Dialogu z Kościołami zrzeszonymi w Polskiej Radzie Ekumenicznej (1978-1996). Od 1970 r. należał do redakcji pisma „Concilium”. W 1996 r. został duszpasterzem gminy niemieckojęzycznej w Warszawie.

W życiorysie ks. Alfonsa Skowronka uderzają dwie cechy: pochodzenie ze śląska i związki z Niemcami (studia w Niemczech, później duszpasterstwo gminy niemieckojęzycznej). Potwierdza to, że zainteresowanie protestantyzmem i niemieckością idą ze sobą w parze. Nie powinno to dziwić, bo ojczyzną protestantyzmu są Niemcy, a germańskość jest wpisana w luteranizm.

Ks. Alfons Skowronek, podobnie jak inni ekumeniści, wyraża się niezwykle pozytywne o Lutrze. Przyznaje przy tej okazji, choć nie widzi w tym nic złego, że Kościół po Soborze Watykańskim II został sprotestantyzowany i to w wielkim stopniu: „Przy dokładniejszym spojrzeniu można poczuć się wręcz zaskoczonym, jak dalece problemy podniesione przez Lutra są obecne w naszej katolickiej teologii posoborowej”[1].

Ks. Skowronek wymienił w tym kontekście takie kwestie, jak: powszechne kapłaństwo wiernych, „pierwszorzędne znaczenie” Słowa Bożego w liturgii, język narodowy we Mszy Świętej czy Komunię pod obiema postaciami. Podsumował zresztą swoje rozważania: „Nie są to jedyne postulaty Lutra, które doczekały się obecnie w Kościele katolickim pozytywnego rozstrzygnięcia. Może dlatego powstało w świecie ewangelickim i katolickim wołanie o zdjęcie z Lutra ekskomuniki”[2].

Polski ekumenista uznał także: „Można by spokojnie powiedzieć, że w Soborze Watykańskim II Luter odnalazłby swój sobór, o którego zwołanie zresztą donośnie wołał”[3] oraz „w wielu wypowiedziach Vaticanum II można dostrzec ducha kalwinizmu”[4]. Przykładem tego ma być pokrywanie się soborowego ujęcia Kościoła z ujęciem kalwińskim i użycie w jego dokumentach pojęcia „Lud Boży”.

Przerażająco brzmią inne słowa: „Katolicki Kościół posoborowy uświadamia sobie dziś z większą niż dotąd wyrazistością (m. in. z pewnością także wskutek wpływów bratniej teologii ewangelickiej), że pierwszorzędnym zadaniem ministrów Kościoła nie jest kult, ale posługa słowa (...) Wieczerza Pańska jest najwyższą postacią kondensacji i koncentracji słowa”[5].

Ekumenizm jest tu pojęty w sposób daleki od katolickiego: „duszą ekumenizmu jest conversio cordis, nawrócenie serca katolików, a nie nawracanie ewangelików”[6]. Czymś absolutnie niedopuszczalnym ma być nawracanie innych. Ks. Skowronek odrzuca katolicką naukę o prymacie papieża, stwierdzając, że rola papieża mogłaby być w przyszłości ograniczona do funkcji administracyjnej. Ponadto promuje on ponadwyznaniowy Kościół Ducha: „wszystkie Kościoły tworzą jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół”[7].

Smutnym, choć w jakiś sposób uzasadnionym wnioskiem, jest retoryczne pytanie ekumenicznego teologa: „Czy Vaticanum II nie było aby mocno spóźnionym zapłonem Reformacji?”[8].

Ks. Skowronek publicznie w końcu wygłosił herezję, kiedy w artykule dla Tygodnika Powszechnego opowiedział się za kapłaństwem kobiet. Stwierdził bowiem: „Powstrzymywanie kobiet od dostępu do tej służby nie da się utrzymać na dłuższą metę, ponieważ nie liczy się z godnością kobiety, a ponadto nie daje się przekonywająco uzasadnić danymi biblijnymi. Zacytujmy jeden tylko koronny biblijny przekaz z Listu św. Pawła do Galatów o równouprawnieniu kobiet: Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie (3, 28). Nad tym słowem warto się zamyślić. Albowiem nie ma ani jednego przekonującego argumentu przeciwko równouprawnieniu kobiety w Kościele”[9].

Wiele lat wcześniej, w 1994 r., Jan Paweł II definitywnie rozstrzygnął tę kwestię w Liście Apostolskim „Ordinatio sacerdotalis” – o udzielaniu święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom: „Aby zatem usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi, która dotyczy samego Boskiego ustanowienia Kościoła, mocą mojego urzędu utwierdzania braci (por. Łk 22,32) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz że orzeczenie to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za ostateczne”[10].

Orzeczenie Papieża Polaka ma moc dogmatyczną. Teolodzy zwracają uwagę, że pierwszy i ostatni raz Jan Paweł II świadomie i wprost odwołał się do „mocy swojego urzędu”, a więc przemówił ex cathedra. Ostatnie słowa podkreślają zresztą, że jest to rozstrzygnięcie definitywne i obowiązujące w sumieniu wiernych. Ks. Skowronek z pewnością je zna. Fakt, że go nie przytoczył, świadczy o tym, że je zlekceważył i celowo wygłosił herezję.

            Pewnym wyjaśnieniem postawy ks. Alfonsa Skowronka mogą być doniesienia o jego współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Bloger Lustratorpolski umieścił fragmenty akt z teczki ks. Skowronka, z których wynika, że był on tajnym współpracownikiem. Jako kandydat na TW nosił pseudonim „SA”, a potem już jako TW działał jako „Walter”. Nosił numer 45348 i został pozyskany 13 grudnia 1976 r. Nie rozstrzygam, czy te papiery są prawdziwe, ale uznałbym je za wielce prawdopodobne, zwłaszcza w kontekście tego, co zawierają[11].

            Major K. Perek zanotował o ks. Skowronku już w 1974 r.: „Z biskupem Bednorzem w ostatnim czasie miał dwie rozmowy. Jedna dotyczyła zwrócenia mu uwagi, że wykłady w Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym prowadzi bez koloratki, co tym samym wywiera ujemny wpływ na kleryków. Przestrzegł go również, że wykłady jego niekiedy zawierają reformatorskie stwierdzenia, które w lokalnym kościele w Polsce nie maja zastosowania”[12].

            Rok później major ten zanotował: „Kandydat w rozmowach na określone tematy, a w szczególności aktualnych stosunków między państwem a Kościołem reprezentuje jednoznaczne stanowisko doprowadzenia do pełnej normalizacji płacenia dobrą wolą czynników władz państwowych, zmierzającą do wyeliminowania istniejących niedociągnięć w zakresie nowego budownictwa sakralnego. Jest przekonany i żywi nadzieję, że przyszłość rozwiąże ten problem z chwilą, gdy odejdzie z zajmowanego stanowiska kard. Wyszyński. Biskupów starszej generacji określa mianem skostniałych starców mających o sobie mniemanie władców”[13].

            Interesujące jest także charakterystyka „Waltera” i propozycja kierunków jego wykorzystania dokonana przez kapitana Henryka Brodzika:

 

T.w. ps. „Walter”, lat 51,pochodzenie robotnicze, wykształcenie wyższe, dr hab., profesor nadzwyczajny w Akademii Teologii Katolickiej, zam. w Warszawie.

Praca naukowa w ATK na płaszczyźnie ekumenizmu oraz tytuł naukowy umożliwiły mu nawiązanie szeregu kontaktów z biskupami, pracownikami samodzielnymi nauki, z księżmi w kraju i za granicą. W koleżeńskich i przyjacielskich kontaktach pozostaje m.in. z biskupem: Nosolem, Strobą, Mazurem, Dominem, kard. Volkiem, bpem Northuenem z RFN oraz prof. teologii Watzem, Lehmanhen z Uniwersytetu we Fryburgu. Od wielu lat współpracuje z redakcją „Gościa Niedzielnego” w Katowicach, niektórymi wydawnictwami diecezjalnymi oraz redakcją „Więzi”. Opracowuje artykuły polemizujące z „Pax Christi” w RFN. Wiedzą swoją i działalnością jako teolog na płaszczyźnie ekumenizmu przyczynia się do rozpoznawania mechanizmów działania wrogich ośrodków, zwłaszcza z RFN oraz w sposób naukowy do skutecznego przeciwdziałania w interesie Polski. Wyraża dość krytyczny stosunek do hierarchii Kościoła rzymskokatolickiego i polityki kard. Wyszyńskiego oraz do wielu biskupów w Episkopacie polskim.

W okresie współpracy wyjaśnił szereg problemów i udzielił szeregu opinii charakteryzujących ponad 60 osób, w tym kardynałów, biskupów, pracowników naukowych, kurii i WSD.

Przyczynił się do rozpoznania redakcji i zamierzeń „Comunio Werlag” w RFN oraz podejmowanych prób rozpowszechniania wydawnictwa w Polsce.

Rozpoznania składu osobowego Polskiego Towarzystwa Teologicznego oraz osłabienia jego działalności.

Rozpoznania i charakterystyki niektórych redaktorów „Więzi” na rzecz Wydziału II Dep. IV MSW.

Kierunki wykorzystania t.w.:

– Do rozpoznawania osób, kandydatów do godności kościelnych /bp Nossol, abp Stroba, bp Domin, ks. Szymecki b. rektor WSD oraz pracowników ATK i filii w Katowicach/.

– Do rozpoznawania personalnych kontaktów kadry naukowej ATK i studentów w zakresie współpracy naukowej pomiędzy ATK i Uniwersytetu w Bonn oraz innymi z krajów zachodnich.

– Rozpoznawania oraz sugerowania rozwiązań i kierunku dalszej pracy w ramach Komisji d/s ekumenizmu pod kierownictwem bpa Miziołka oraz współdziałania ATK z Chrześcijańską Akademią Teologiczną w Warszawie.

– Rozpoznawania i sugestywnego oddziaływania na tematykę publikowanych artykułów w „Gościu Niedzielnym”, „Więzi” oraz bezpośrednie podejmowanie polemiki z wydawnictwami „Pax Christi” i „Comunio Werlag”[14].

 

            Ks. Alfons Skowronek w pewnym momencie postanowił zerwać współpracę z SB, ale z akt zamieszczonych na przywołanej stronie wynika, że zrobił to pod wpływem rozgoryczenia spowodowanego tym, że nie chciano go zwolnić z opłaty celnej przy wyjeździe za granicę.

 

 

Powyższy tekst jest fragmentem nowej książki Michała Krajskiego pt. "Rewolucja charyzmatyczna".

Dostępna jest na stronie wydawcy - Tutaj

 

 

 

 


[1] Ks. A. Skowronek, Światła ekumenii, Warszawa 1994, 136.

[2] Tamże, 137.

[3] Tamże, 153.

[4] Tamże, 162.

[5] Tamże, 127.

[6] Tamże, 188-189.

[7] Tamże, 332.

[8] Tamże, 218.

[9] ks. A. J. Skowronek, Nie ma mężczyzny ani kobiety, Tygodnik Powszechny, 30/2009.

[10] Jan Paweł II, Ordinatio sacerdotalis, 4.

[11] Lustratorpolski, Ksiądz Alfons Skowronek – współpraca jako spotęgowanie chrześcijańskiej egzystencji, źródło: https://lustratorpolski.wordpress.com/2016/06/23/ksiadz-alfons-skowronek-wspolpraca-jako-spotegowanie-chrzescijanskiej-egzystencji/.

[12] Tamże.

[13] Tamże.

[14] Tamże.