Przedsiębiorcy skrzykują się przez internet. Na Facebooku powstała choćby grupa "Strajk przedsiębiorców", która wzywa do niepłacenia podatków. W dodatku organizuje różne protesty w czasie tak trudnym dla firm.

Siła protestu zwiększyła się po tym, jak rząd zdecydował, że w sklepach może przebywać tylko do 3 klientów na kasę, zamknął zakłady pielęgnacyjne zakłady usługowe i hotele. Wiele firm stanęło, a nawet perspektywa zwolnienia z ZUS-u na 3 miesiące i propozycja postojowego, wypłacanego przez rząd, dla wielu osób nie jest rozwiązaniem sytuacji.

Duże sieci sklepów grożą zamknięciem placówek. Inne jednak wychodzą klientom naprzeciw. Biedronka ogłosiła, że od 2 kwietnia sklepy będą czynne od 6 do 23.