– W całej sprawie z wyborami prezydenckimi mamy do czynienia tak naprawdę z walką o pozycję Polski na arenie międzynarodowej, ale też z walką z wartościami patriotycznymi i z przyszłością naszego kraju. Po podmianie kandydatów na prezydenta przez Platformę Obywatelską i po haniebnej obstrukcji wyborów prezydenckich, której dokonuje cały czas opozycja, sondaże pokazują, że w drugiej turze może ewentualnie dojść do sytuacji zagrożenia wyniku wyborów prezydenckich – zwrócił uwagę prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin dr Bogusław Rogalski.


Odbieranie głosów prezydentowi Andrzejowi Dudzie jest wprost działaniem na rzecz powrotu ekipy Tuska do rządów – wskazał.
– Jeśli nie chcemy dopuścić do powrotu do władzy w Polsce ekipy Donalda Tuska, która realizowała bardziej interesy i cele niemiecko-francuskie w Europie, to trzeba zrobić wszystko, aby jeden kandydat centroprawicy uzyskał maksymalną liczbę głosów już w pierwszej turze – mam oczywiście na myśli obecnego prezydenta Andrzeja Dudę – mówił dr Bogusław Rogalski.


– Atakowanie dzisiaj prezydenta czy mnożenie kandydatów po centroprawicowej stronie jest tak naprawdę działaniem na korzyść totalnej opozycji oraz działaniem na niekorzyść interesu Polski. Gdyby tak się wydarzyło, że zabraknie obecnemu prezydentowi 1-2 procent, to wówczas całą odpowiedzialność za taki wynik wyborów poniosą właśnie ci kandydaci – podkreślił.


To – jak dodał – oznaczałoby powrót do stagnacji gospodarczej, osłabienia instytucji rodziny, walki z tradycją i wiarą czy polityki międzynarodowej uprawianej „na kolanach”.


Dr Bogusław Rogalski zaznaczył, że mobilizacja 5-6 procent wyborców o chadeckich i antykomunistycznych poglądach może zaważyć na tym, kto znajdzie się w kolejnej kadencji w Pałacu Prezydenckim.


– Stąd apel Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, aby łączyć wszystkie głosy w zamachu na polskość, który zaplanowała totalna opozycja. Dzisiaj, jeżeli rzeczywiście chcemy zbudować silną Polskę, a przede wszystkim dokończyć reformy, które służą Polakom, potrzebna jest stabilna i przewidywalna władza, a przede wszystkim ciągłość władzy – argumentował prezes ZChR.
Prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin apeluje też do obozu Zjednoczonej Prawicy. Według niego, powinien on maksymalnie otworzyć się na inne środowiska patriotyczne – najszerzej, jak się da. Głos patriotów pozostających poza Zjednoczoną Prawicą musi być słyszalny m.in. w mediach – podkreślił.


– Kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski chce zwalczać w Polsce te dobre wartości. Tu potrzebne jest – moim zdaniem – wsparcie środowisk chrześcijańskich, tzw. chadeckich w Polsce. Prawo i Sprawiedliwość powinno przede wszystkim dopuścić te środowiska do mediów, aby nasz głos był słyszany przez Polaków, by wiedzieli, że nie są osamotnieni w walce z totalną opozycją i jej walce z wartościami w naszym kraju – dodał dr Bogusław Rogalski.

RIRM/radiomaryja.pl