Jaruzelska powiedziała: "Kampania nie była najlepsza. Nie wystarczy piękny uśmiech i wdzięk osobisty Biedronia. Słaby program, hasła, które są hasłami zużytymi, nudnymi. (…) Po co oddawać głos na Biedronia, który kojarzy się z tęczowymi flagami, skoro możemy mieć mocniejszego gracza, który będzie prezentował liberalne poglądy".

Na temat II tury stwierdziła: "A może nie głosować? Zaczynam dochodzić do wniosków, że jeżeli mamy wybierać między „masłem” a „margaryną”, a jesteśmy na ścisłej diecie, to nie musimy głosować. (…) Mam wewnętrzny sprzeciw, że głosując na kogokolwiek będę podtrzymywała ten duopol PO-PiS-u".