- W XXI wieku takich rzeczy nie powinno być, ale one są. Handel dziećmi ma wiele twarzy. Chcę zwrócić uwagę na sytuację dzieci w domach dziecka. Po to powstała Fundacja Dobrego Pasterza [...] by zwrócić uwagę społeczeństwa na sytuację dzieci w domach dziecka. Mamy teraz okres obostrzeń, który nas, dorosłych, dotyka. W domach dziecka mamy prawie 230 tys. dzieci. Działy się tam nieopisane tragedie - mówi Paweł Bednarz.

Dzieciom nie wolno było wychodzić w ogóle na dwór. Jak zaznaczył prowadzący rozmowę Andrzej Kozera, "nie wszyscy opiekunowie" byli obecni, gdyż niektórzy "zaczęli chorobę" i byli na kwarantannie.

- Państwo polskie już przed laty zapomniało o dzieciach z domu dziecka. A ludzie, którzy trudnią się procederem handlu dziećmi, pod różnymi postaciami, znaleźli sobie "fajny" biznes - mówił Bednarz.

W programie ujawnił m.in. handel dziećmi pod przykrywką adopcji.

Zapraszamy do oglądania.