Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) chce od rządów różnych państw miliardów na szczepionkę przeciwko koronawirusowi.

- Na walkę z pandemią koronawirusa potrzebne są miliardy dolarów, a zebrano tylko 10 proc. tej sumy - powiedział szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Cały czas nasuwa się również pytanie czy nie jest to zbyt wysoka suma. Według szefa WHO, jest to sporo, ale nie jest to tyle, ile kraje wydawały na pomoc w odbudowaniu gospodarki.

Dodatkowo przekonywał, że osób zakażonych koronawirusem wciąż jest bardzo dużo. Niedługo suma wszystkich zakażeń na świecie wyniesie 20 milionów, według podawanych przez polityków danych.

Czy liczba zakażeń w końcu spadnie?

Jak informuje szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus jest to możliwe, ale do tego potrzebna jest wielka mobilizacja wielu krajów. Bowiem nic nie przynosi rezultatów bez ciężkiej pracy. Jego zdaniem jeśli rządzący państwami będą stosowali się do wszelkich zaleceń zawsze uda się odwrócić bieg rzekomej epidemii.

Na temat koronawirusa postanowił wypowiedzieć się również Dyrektor WHO ds. sytuacji kryzysowych Mike Ryan. W wielu krajach łagodzi się wszelkie obostrzenia, jednak według Ryana łagodzenie tych obostrzeń powoduje, że zakażeń jest coraz więcej dlatego pewne obostrzenia powinny być utrzymane. Najwyraźniej nie słyszał o Szwecji, gdzie brak lockdownu nie spowodował żadnej narodowej katastrofy.

- Wirus SARS-CoV-2 nie ma charakteru sezonowego i dlatego jest trudniejszy do opanowania. Łagodzenie środków walki z pandemią skończy się ponownym zwiększeniem zachorowań - zaznaczył Mike Ryan.

Agnieszka Malinowska