Suski powiedział, że posłowie, którzy zagłosowali przeciwko tzw. "piątce dla zwierząt", zostaną "najprawdopodobniej wykluczeni z partii".

- Prezes zapowiedział jasno, że oczekuje w tej sprawie jasnego i jednolitego stanowiska od członków PiS. [...] To już jest sprawa formacji duchowej, to już nawet nie jest kwestia przynależności do partii. Dobrzy ludzie powinni rządzić Polską - przekonywał.

- Koalicji już od wczoraj nie ma i rozmowy też nie są planowane. Ktoś kto ma takie spojrzenie życzliwe dla okrucieństwa nie powinien być ministrem sprawiedliwości, szczególnie ministrem sprawiedliwości - mówił poseł PiS.