By można było przeprowadzać aborcję eugeniczną w Polsce trzeba byłoby zmienić Konstytucję np. wprowadzając zapis, że „Rzeczpospolita Polska zapewnia tylko zdrowemu człowiekowi prawną ochronę życia” - umożliwiłoby to zabijanie nie tylko chorych dzieci przed urodzeniem ale również i chorych po urodzeniu co definitywnie rozwiązało by problem bankructwa systemu emerytalnego i systemu ochrony zdrowia. Na szczęście dla chorych i starych (zazwyczaj chorych) Konstytucja Polski przewiduje prawo do życia „każdego człowieka” a nie tylko „zdrowego człowieka”.


Taka ochrona każdego życia to wynik moralności katolickiej. Niemieccy narodowi socjaliści uważali, że moralność katolicka jest ciężarem dla społeczeństwa i należy się od niej uwolnić. By zgodnie z eugeniką (nauką o kształtowaniu rasy ludzkiej na drodze eliminacji wadliwego materiału genetycznego) stworzyć społeczeństwo zdrowych ludzi.


Warto pamiętać, że Niemcy były na początku XX wieku uznawane za najbardziej rozwinięte intelektualnie i technicznie społeczeństwo. Od XIX wieku w Niemczech rozwijał się ruch eugeniczny pod nazwą ruchu higieny rasowej. Wśród niemieckich eugeników było obecnych kilka nurtów eugeniki (w tym rasistowski z nazistami, socjaldemokratyczny i marksistowski, do dziś kształtujący lewicowe spojrzenie na świat).


Po I wojnie światowej z powodu potrzeby redukcji wydatków na szpitale i zakłady opiekuńcze niezwykle popularne były postulaty dobrowolnego sterylizowania pensjonariuszy. Postulaty te poparły wszystkie niemieckie partie od komunistów, przez socjaldemokratów i nacjonalistów, do nazistów. Gorącymi zwolennikami sterylizacji byli lekarze. Pojawiały się też radykalniejsze postulaty zabijania jednostek pasożytujących na społeczeństwie.


Działania te wyrastały z ideologii darwinizmu społecznego, zakładającej oczyszczenie społeczeństwa z elementów uznawanych za zbędne, szkodliwe i kosztowne, w celu polepszenia wartości rasowej i stanu zdrowia społeczeństwa. Argumentem za eutanazją miało być też to że likwidacja niepotrzebnych słabych to przejaw naturalnej walki o byt, naturalnego dbania o czystość rasową.


Badania nad dziedzicznością w Niemczech finansowała Fundacja Rockefellera. Rasistowskie idee w Niemczech były kalką rasistowskiej propagandy w USA i Skandynawii. Owocem tych badań było uznanie 20 milionów Niemców (1/3 populacji) za bezwartościowych rasowo.


Na podstawie wprowadzonych przez nazistów w 1935 roku Ustaw Norymberskich wprowadzono zakaz zawierania małżeństw przez: chorych zakaźnie, ubezwłasnowolnionych, psychicznie chorych i chorych dziedzicznie. Za krytykowanie sterylizacji groziły kary administracyjne. Osobom wartościowym rasowo zakazano aborcji, aborcja potomstwa niewartościowego rasowo było nakazana.


W ramach realizacji darwinizmu społecznego narodowi socjaliści 14 lipca 1933 przyjęli ustawę przeciwdziałającą genetycznemu dziedziczeniu obciążeń. Socjaliści Hitlera wprowadzili swoje przepisy bardzo szybko co nie było trudne bo wzorowali się na ustawodawstwie z USA i Skandynawii. W nazistowskich Niemczech program sterylizacji był równie powszechny jak w socjaldemokratycznej Skandynawii. Sterylizowano jednostki nie wartościowe dla narodowych socjalistów ze względu rasowych, fizycznych, psychicznych i społecznych. Naziści skupiali się na sterylizacji, bo nie było jeszcze badań USG czy DNA na podstawie których dziś można stwierdzić to, że płód jest nie wartościowy rasowo.


Sterylizacji podano w nazistowskich Niemczech do 400.000 osób do II wojny światowej, w tym od 180.000 do 200.000 upośledzonych umysłowo, 73.000 do 80.000 schizofreników, 25000 chorych psychicznie, od 57.000 do 60.000 epileptyków, 30.000 alkoholików, 13.000 ślepych, 15.000 dziedzicznie chorych, prostytutki i inwalidów (np. robotnika, który podczas wypadku przy pracy stracił nogę).


Osoby, które unikały sterylizacji były ścigane i umieszczane na specjalnych listach. Decyzje podejmowały sądy zdrowia dziedzicznego pierwszej i drugiej instancji (Erbgesundheitsgericht i Erbgesundheitsobergericht EGG). Skład zespołu składający się z sędziego i dwóch lekarzy (w tym jednego ze specjalizacją zdrowia dziedzicznego). Zabiegi przeprowadzano w szpitalach, miażdżąc i podwiązując kobietom jajowody, mężczyznom przerywając nasieniowody.


Sterylizowano też dzieci powyżej 10 lat (co było wielokrotnie niebezpieczniejsze dla ich zdrowia niż w wypadku dorosłych). Zabiegi przeprowadzano pod narkozą, ofiary umierały z powodu powikłań. Osoby powyżej lat 30 sterylizowano za pomocą naświetlania promieniami rentgena albo poprzez podawanie pierwiastków radioaktywnych. Ofiary były zobowiązane do milczenia o swojej tragedii.


Naziści sterylizowali: upośledzonych umysłowo, schizofreników, chorych psychicznie, cierpiących na depresję maniakalną, epileptyków, chorych na padaczkę i pląsawice, kaleki, mających ciężki wady rozwoju fizycznego, dziedzicznie niewidomych i głuchych oraz ich dzieci, alkoholików, gruźlików, ubezwłasnowolnionych, chorych na syfilis i tryper, „upośledzonych moralnie” (czyli tych którzy zachowywali się niezgodnie z oczekiwaniami narodowych socjalistów), samotne matki posiadające więcej niż jedno dziecko (jako elementy aspołeczne), „debili”, dzieci wolniej rozwijające się w dzieciństwie, dzieci mające kłopoty w szkole, dzieci moczące się w nocy, zmarginalizowane i ubogie osoby otrzymujące niskie pensje, osoby będące ciężarem dla państwa, kaleki, osoby niezaradne życiowo, mniejszości narodowe, prostytutki, przestępców seksualnych.


Prócz Niemców ofiarami sterylizacji padło setki tysięcy robotników przymusowych i więźniów obozów koncentracyjnych obu płci. Niemiecki okupant zapewnił Polkom prawo do aborcji bez żadnych ograniczeń.


By propagować eugenikę i sterylizacje władze narodowo socjalistyczne organizowały dla zwykłych Niemców wycieczki po szpitalach psychiatrycznych, celem wycieczek miało być zniechęcanie Niemców do utrzymywania pasożytów społecznych. W 1938 roku propagandą eugeniczną zajmowało się 3600 instruktorów Biura Polityki Rasowej. Władze zmuszały lekarzy do nieustannego doskonalenia się w dziedzinach eugeniki i sterylizacji, eugenika i sterylizacja były obowiązkowymi przedmiotami na studiach medycznych.


Socjaliści Hitlera przykładali też wielką troskę do propagowania eugeniki w mediach.

Działania polityczne uzupełniono produkcją w 1935 filmu „Dziedzictwo” ukazującego koszty utrzymywania odpychających kalek. Innymi filmami propagującymi eugenikę był „Jud Suss” i „Ewiege Jude” okazujące dramatyczne konsekwencje skażenia rasy germańskiej. Filmy popularne uzupełniane były filmami quasi naukowymi. W filmach rozrywkowych, melodramatach, mordowanie z pobudek eugenicznych przedstawiane było jako akt godności i litości pożądany przez chorych, jako czyn humanitarny. Narodowi socjaliści przedstawiali eutanazje jako akt litości kończący niewyobrażalne cierpienia, jako wzniosłą służbę narodowi. Propagandę uprawiali też narodowi socjaliści za pomocą czasopism i radia.


Jan Bodakowski