Na oficjalnym koncie katedry na Twitterze ogłoszono zakończenie demontażu zwęglonych przez ubiegłoroczny pożar rusztowań. Był to także pretekst do dyskusji na temat projektem przyszłej aranżacji wnętrza.

Jak podje dziennik „Le Figaro”, który dotarł do makiety nowego wnętrza, arcybiskup Paryża wsparł projekt przygotowany przez zespół złożony z duchownych, członków komitetu odbudowy oraz specjalistów urządzania wnętrz. Wśród nich pojawiły się nazwiska takie jak Nathalie Crinière (sztuki dekoracyjne) i Patricka Rimouxa (specjalista od oświetlenia).

Projekt zakłada nie tylko religijny aspekt funkcjonalności świątyni, lecz także dotyczący możliwości lepszego zarządzania przepływem 12 mln turystów, którzy rocznie zwiedzają katedrę. W planach uwzględniono m.in. budowę szatni i urządzeń sanitarnych, jednak dostosowanych do „statusu” budynku.

Niektóre elementy wzbudzają jednak sporo kontrowersji. Wśród nich są zwłaszcza „współczesne” witraże, które projektanci chcą zainstalować w gotyckiej świątyni. Miałyby one rozświetlić wnętrze na całej długości naw bocznych. Ich wysokość miałaby sięgać sześciu metrów. Towarzyszyłyby im także wersety z Biblii, wyświetlane na ścianie. Jednak najbardziej bulwersującym aspektem jest konieczność demontażu XIX-wiecznych witraży, które cudem ocalały z pożogi. Ich autorem jest Viollet-le-Duc.

Ponadto w nawie głównej miałyby się pojawić podświetlane ławki zamiast drewnianych krzeseł.

– Pierwsze wizualizacje przypominają lotnisko, a nawet parking – czytamy na łamach „Le Figaro”.

Tradycyjne drewniane ławki miałby zastąpić nowoczesne meble, a wszystko byłoby oświetlane reflektorami zamieszczonymi u podstaw filarów. Francuski dziennik podkreśla, że byłoby to złamanie konsensusu, który zakładał ideę wiernej rekonstrukcji katedry.