NASA poinformowała o asteroidzie Apollo. Kosmiczna skała sunie przez przestrzeń z prędkością 36 tys. kilometrów na godzinę. Średnica asteroidy wynosi od 80 do 220 metrów, jest więc porównywalna z Pałacem Kultury w Warszawie.

Szanse na uderzenie w Ziemię są małe, niemniej nie można ich z całą pewnością wykluczyć. Najbliżej naszej planety znajdzie się w Święta Bożego Narodzenia.

Wielkość zniszczeń, jakich dokonałaby kolizja, zależna jest od tego, jak bardzo kosmiczna skała spaliłaby się w atmosferze oraz gdzie uderzyłby sam meteoryt. Wielu ekspertów ocenia, że efekt byłby podobny do tego, jaki mieliśmy w lutym 2015 roku w Czelabińsku.

Wówczas meteoryt uderzył w pobliskie jezioro. Fala uderzeniowa wybijała szyby oraz drzwi w budynkach miasta, zaparkowanym samochodom załączały się alarmy. Rannych od obrażeń spowodowanych odłamkami szkła i odpadających kawałków budynków zostało około 1500 osób.

Gdyby meteoryt uderzył w samo miasto, ilość ofiar - w tym również śmiertelnych - mogłaby być zdecydowanie większa.