Kongregacja Nauki Wiary wydała stanowisko, w którym – zgodnie z nauką Kościoła – podkreśliła, że w Kościele nie można udzielać błogosławieństwa związkom osób tej samej płci.

– Niezależnie od newslettera, który niedługo dotrze do Was osobnym e-mailem, chciałbym pokrótce opisać pomysł, który wymieniliśmy wczoraj wieczorem na tablicy. Jak już zapewne wiesz z prasy i mediów społecznościowych, Kongregacja Nauki Wiary w Rzymie kilka dni temu zakazała błogosławieństwa parom homoseksualnym. W odpowiedzi na te opinie, pastor uniwersytecki Burkhard Hose i pastor Bernd Mönkebüscher rozpoczęli kampanię „mehrSegen” i zaprosili wszystkich pastorów do poparcia tej kampanii swoim podpisem do Niedzieli Palmowej – czytamy w liście napisanym przez członków Rady Parafialnej parafii w Emmerich.

– Tekst tego brzmi następująco: „Wobec odmowy przez Kongregację Nauki Wiary błogosławieństwa związków homoseksualnych, podnosimy głos i mówimy: Będziemy nadal towarzyszyć ludziom, którzy w przyszłości wejdą w związek partnerski. i błogosław ich związek. Nie odmawiamy ceremonii błogosławieństwa. Robimy to w ramach naszej odpowiedzialności jako pasterze, którzy obiecują ludziom w ważnych momentach ich życia błogosławieństwa, które daje tylko Bóg. Szanujemy i cenimy ich miłość, a także wierzymy, że spoczywa na nich Boże błogosławieństwo. Wymieniane są w wystarczającym stopniu argumenty teologiczne i zdobyta wiedza. Nie akceptujemy tego, że wyłączna i przestarzała moralność seksualna jest prowadzona na plecach ludzi i podważa naszą pracę duszpasterską” – przytoczono stanowisko niemieckich duchownych.

– Inny zbór wpadł już na pomysł, aby zawiesić flagę dumy na wieży kościoła. Zastanawialiśmy się, czy powinniśmy dać ten sygnał również w naszym duszpasterstwie. Flaga mogłaby np. B. dobrze zamocować na wieży kościoła Aldegundis. Jak się z tym czujesz? Chcielibyśmy prosić Cię o krótką informację zwrotną. Gabriele Debiel otrzymywała wtedy, jeśli to konieczne, odpowiednią flagę i powiesilibyśmy ją najpóźniej do Wielkanocy – pytają przedstawiciele Rady Parafialnej z Emmerich.

Z informacji portalu wPolityce.pl wynika, że list ten spotkał się ze sprzeciwem ze strony polskiego przedstawicielstwa Rady Parafialnej.

To już kolejne takie posunięcie w niemieckim Kościele. Wcześniej ok. 60 niemieckich księży podpisało list z oświadczeniem, że przeciwstawiają się nauczaniu Kongregacji Nauki Wiary i będą błogosławić związki osób tej samej płci.

– Jestem w Emmerich nad Renem w Niemczech. Po decyzji Watykanu ws. zakazu błogosławień par homoseksualnych rośnie protest. Dwóch duchownych zainicjowało listy, w których oznajmiają, że będą błogosławić – zaalarmował ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

– Wydaje mi się, że te wizualne znaki pokazują, że mamy do czynienia z postępującą schizmą. Ona się już zaczęła chyba wtedy, kiedy kard. Marx powiedział: „Nie jesteśmy filią Rzymu” – podkreślił.

– Wydaje się, że część Kościoła w Niemczech zaczyna jako swojego znaku używać ateistycznego banneru pseudotęczowego zamiast krzyża i to już jest sytuacja bardzo niepokojąca – ocenił.