W 1958 r. Władysław Gomułka zapowiedział nową „ofensywę ideologiczno-propagandową”, mającą na celu laicyzację społeczeństwa. Zakładała ona podjęcie szeregu działań, których celem było ograniczenie wpływów Kościoła w tych obszarach, gdzie obecność jego była szczególnie silna, przede wszystkim w szpitalach i szkołach.

 

Kolejnym etapem ofensywy był okólnik ogłoszony w kwietniu 1959 r. przez ministra gospodarki komunalnej. Zapisano w nim, że wszelkie mienie poniemieckie należące do Kościoła staje się własnością państwową. Umożliwiał on nakładanie na duchowieństwo podatków i czynszów za użytkowanie budynków, które nie służyły bezpośrednio kultowi religijnemu. Ponadto księża mieli płacić tzw. podatek kawalerski.

Uznając te działania za szykany, władze kościelne odpowiedziały zakazem zawierania umów o najem lub dzierżawę budynków należących do Kościoła. Pod sankcją kary kościelnej zakazano też proboszczom udostępniania organom państwowym ksiąg inwentarzowych i rejestrowania punktów katechetycznych.

 

W efekcie powstawały zaległości podatkowe, a w przypadku ich niezapłacenia, opiewające na wysokie sumy kary i grzywny. W ten sposób komuniści chcieli jednocześnie uniemożliwić działalność duszpasterską oraz, wymuszając na duchowieństwie parafialnym złamanie posłuszeństwa wobec biskupów, rozbić jedność polskiego Kościoła.

 

Jednym z duchownych, którzy nie ulegli naciskom, był ksiądz Kazimierz Makarski, proboszcz parafii pod wezwaniem Podwyższenia Świętego Krzyża i dziekan brzeski. Po wojnie przybył on na Ziemie Odzyskane, po 1956 r. został skierowany do pracy w parafii w Brzegu. Był gorliwym duszpasterzem i patriotą, który nie szedł na żadne układy z władzą.

 

Bezpieka szybko uznała go za wroga numer jeden komunizmu w mieście. Nakazano mu podpisanie umów o najem budynków kościelnych - plebanii, domu sióstr szarytek i budynku wikarówki, gdzie odbywały się lekcje religii. Gdy odmawiał, nakładano na niego kary pieniężne, które też ignorował.

 

W październiku 1965 r. władze podjęły decyzje o przejęciu wikarówki, gdzie mieściła się salka katechetyczna i pokoje księży. Miała tu powstać nowa przychodnia zdrowia. W kwietniu 1966 r. zamieszkującym wikarówkę wręczono nakazy przekwaterowania, a miesiąc później nakazy eksmisji.

 

Brzescy kapłani poinformowali parafian o decyzji władz, prosząc o modlitwę i duchowe wsparcie. Wierni zaczęli organizować pikiety przed wikarówką, chcąc zademonstrować poparcie dla Kościoła i wpłynąć w ten sposób na władzę, by wycofała się z podjętych decyzji. Spodziewając się protestów społecznych, do Brzegu ściągnięto kompanie ZOMO z Opola, Wrocławia i Katowic.

 

Eksmisję zaplanowano na 26 maja. Od wczesnych godzin rannych w stanie gotowości pozostawały wszystkie służby - MO, ZOMO oraz SB, w sumie blisko 700 ludzi. Na umówiony sygnał, czyli bicie dzwonów, pod kościół docierali kolejni wierni, w sumie zgromadziło się ich tam ponad 2 tys. Z kościoła wyniesiono w procesji krzyż i sztandary, udając się w kierunku budynku wikarówki.

 

Wkrótce pojawiły się pierwsze oddziały ZOMO, które przystąpiły do usuwania zgromadzonych ludzi za pomocą pałek i gazu. W odpowiedzi na zomowców posypały się kamienie i inne przedmioty, rzucane też z okien. Doszło do regularnej walki, która trwała w różnych częściach miasta aż do wieczora.

 

Według oficjalnych danych, w trakcie rozruchów zatrzymano 82 osoby. Wielu mieszkańców zatrzymano kilka dni lub nawet tygodni po zajściach, gdy zdołano ich zidentyfikować po zdjęciach wykonanych przez esbeków. Z oficjalnych danych wynika, że 7 osób zostało skazanych na kilkuletnie więzienie. Cztery osoby odpowiadały przed sądem dla nieletnich. Na kary grzywny skazano 28 osób.

 

Sam ksiądz Makarski został skazany na 25 tys. zł grzywny, z zamianą na 100 dni aresztu. Nie zapłacił, przez dłuższy czas udało mu się też uniknąć zatrzymania. Aresztowany w sierpniu 1967 r., wyszedł po tygodniu na wolność dzięki parafianom, którzy zebrali pieniądze na grzywnę.

 

Bunt wiernych w Brześciu był największym wystąpieniem polskiego społeczeństwa przeciwko komunistycznemu reżimowi od czasów Poznańskiego Czerwca w 1956 r.

 

Tablicę upamiętniającą wydarzenia odsłonięto w ich pięćdziesiątą rocznicę – w maju 2016 r.

 

Źródło: Janusz Jakubów, Nieznane wydarzenia w Brzegu 26 maja 1966 - Kryptonim „Obrońca wiary”, Nasz Dziennik

Fot.: proszewycieczki.wordpress.com