Od jakiegoś czasu widzimy, że cenzura w Internecie trwa w najlepsze. Zarówno Facebook jak i Twitter blokuje niezależne stacje oraz działaczy, a rządy z niewiadomych powodów nie chcą się temu sprzeciwiać. Jak widać jednak są jeszcze państwa, które nie tak łatwo poddadzą się cenzurze. 

Ostatnio Twitter postanowił czasowo zablokować konto prezydenta Nigerii - Muhammada Buhariego. Co zrobiła Nigeria? Zablokowała Twittera w całym kraju. Od soboty obowiązuje bowiem zakaz korzystania z tego medium społecznościowego. Jeśli obywatele nie zastosują się do poleceń rządu czeka ich kara. 

W niedzielę nigeryjski minister sprawiedliwości Abubakar Malami dodał, że przeciwko Twitterowi będzie wszczynane postępowanie. 

Twitter w odpowiedzi na działanie Nigerii postanowił przenieść swoje biuro do Ghany.