Dr Paweł Wróblewski apelował na antenie, by nie czytać „ekspertów-foliarzy, którzy ulegają spiskowym teoriom dziejów”.

Mówił również, że szczepionki wielokrotnie obniżają ryzyko zachorowania. Jednocześnie zaznaczył, że nie jest tak, że się „zaszczepimy i będziemy wszyscy zdrowi”. Zdaniem eksperta, dlatego właśnie groźne mają być osoby niezaszprycowane.

– Tak naprawdę osoba nieszczepiąca się to seryjny morderca – ośmielił się nawet oświadczyć dr Paweł Wróblewski.

Wśród ekspertów wciąż nie ma jednoznacznego stanowiska, co do tego, czy osoby zaszczepione nie transmutują wirusa.