Lech Wałęsa jest bardzo aktywny na swojej oficjalnej stronie na Facebooku. W najnowszym wpisie chyba postanowił obronić posła Grzegorza Brauna, choć sam później temu zaprzeczył. Zaliczył jednak wpadkę. Wpis szybko zniknął z sieci, jednak ludzie zdążyli zrobić zrzuty ekranu. 

Będziesz wisiał! I ja urzyłem tego zwrotu, nawet urzyłem na sali sądowej

-napisał były prezydent robiąc przy tym błąd ortograficzny. 

Wydawać by się mogło, że broni posła Grzegorza Brauna, jednak później wszystkiemu zaprzeczył. 

W interpretacji intelektualistów to ohyda. Dla praktyków, takich jak ja, to jest stwierdzenie, że będziesz rozliczony, że odpowiesz bezwzględnie i poniesiesz bezwzględną karę. To nie jest zachęta do linczu, czy fizycznego znęcania się. Nie bronię tego posła, ale tak to wygląda

-dodał. 

Internauci wyłapali błąd. Wpis szybko zniknął z sieci, jednak można go zobaczyć np. tu: klik