Raport, który został opublikowany 20 września przez PEI (Paul-Ehrlich-Institut), niemiecką agencję federalną i medyczny organ regulacyjny odpowiedzialny za promowanie bezpieczeństwa leków i szczepionek, ujawnił nowe dane dotyczące działań niepożądanych szczepionki COVID-19, szczególnie wśród dzieci w wieku od 12 do 17 lat.

Z danych, które zostały zebrane od początku kampanii szczepień do 31 sierpnia, wynika, że 1 228 zaszczepionych dzieci w wieku od 12 do 17 lat zgłosiło jedno lub kilka działań niepożądanych po szczepieniu. Jest to zaledwie trzy miesiące po rozpoczęciu kampanii szczepień dla tej grupy wiekowej i zaledwie dwa tygodnie po zaleceniu STIKO, Stałego Komitetu ds. Szczepień.

Dla porównania, całkowita liczba dzieci w wieku od 12 do 17 lat, które zostały przyjęte do szpitala z powodu COVID-19 w okresie od marca 2020 r. do lipca 2021 r. wynosi 1 225. Innymi słowy, w ciągu zaledwie 3 miesięcy liczba przypadków zaszczepionych dzieci cierpiących z powodu potencjalnych działań niepożądanych związanych ze szczepionką przekroczyła liczbę hospitalizacji związanych z COVID w tej samej grupie wiekowej w okresie 16 miesięcy.

Te nowe dane wydają się wskazywać, że więcej dzieci cierpi z powodu szczepionki, która ma je chronić przed COVID-19, niż z powodu samego wirusa.

Do najpoważniejszych zgłoszonych działań niepożądanych należą choroby serca, takie jak zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia, a także inne poważne schorzenia, takie jak zakrzepica, zatorowość płucna i zespół Guillaina-Barrégo.

Jeszcze bardziej niepokojące są pierwsze doniesienia o przypadkach śmiertelnych po szczepieniach w tej grupie wiekowej.

Zgodnie z raportem PEI:

 "trzy z 1228 zgłoszonych przypadków działań niepożądanych zakończyły się śmiercią pacjentów w ciągu dwóch do dwudziestu czterech dni po szczepieniu [Pfizer/BioNTech]."

W oparciu o nowo ujawnione dane, jeśli kampania szczepień rozszerzy się na wszystkich nieletnich w wieku od 12 do 17 lat, a także na inne grupy wiekowe, jak się obecnie oczekuje, całkowita liczba zgonów związanych ze szczepionką wśród nieletnich może być trzykrotnie lub nawet czterokrotnie wyższa niż liczba zgonów związanych z COVID w tej samej grupie wiekowej w ciągu całej pandemii.

Innymi słowy, szczepionki oferowane w celu ochrony dzieci przed COVID są potencjalnie bardziej niebezpieczne dla dzieci niż sam wirus, zgodnie z analizą opublikowaną przez Susan Bonath z RT DE.

Raport wykazał również znaczny wzrost zgłoszonych przypadków działań niepożądanych u dorosłych, w tym oszałamiający wzrost ciężkich działań niepożądanych.

Dane zebrane w sierpniu wskazują na 15.krotny wzrost liczby ciężkich reakcji z 1 094 do 15 122 w ciągu zaledwie jednego miesiąca. Można również zaobserwować stały wzrost liczby zgonów związanych ze szczepionkami.

Według analizy raportu przeprowadzonej przez Bonatha, całkowita liczba zgłoszonych przypadków niepożądanych odczynów poszczepiennych i zgonów związanych ze szczepionkami w ciągu siedmiu miesięcy znacznie przekracza liczbę wszystkich innych szczepionek razem wziętych w okresie dwudziestu lat, od 2000 do 2020 roku, przy czym liczba długotrwałych skutków jest prawie czterokrotnie wyższa, a liczba zgonów ponad trzykrotnie wyższa.

"W ciągu siedmiu miesięcy liczba podejrzanych przypadków [działań niepożądanych], które zostały zgłoszone, jest dwa razy większa niż w ciągu ostatnich dwudziestu lat dla wszystkich innych szczepionek podawanych w ciągu ostatnich dwóch dekad razem wziętych ... jak wyjaśnilibyście tak ogromną rozbieżność?".

Deffner odpowiedział, że to prawdopodobnie z powodu "bardziej precyzyjnego raportowania" skutków ubocznych przy nowych szczepionkach, takich jak te stosowane przeciwko COVID-19.

W przeciwieństwie do wypowiedzi Deffnera, wielu potępiło złą politykę raportowania działań niepożądanych szczepionki COVID. Jednym z najbardziej niepokojących faktów dotyczących tej kwestii jest duże prawdopodobieństwo, że już i tak alarmujące oficjalne dane nie odzwierciedlają dokładnie rzeczywistości, na co zwróciła uwagę Susan Bonath w swojej analizie raportu PEI, sugerując:

„Wszystko to jest prawdopodobnie tylko wierzchołkiem góry lodowej”.

Rzeczywiście, wielu obawia się, że z powodu złej polityki zgłaszania urazów i zgonów spowodowanych szczepionkami, rzeczywiste liczby mogą być mocno zaniżone.

Dr Antje Greve, członkini personelu medycznego wydziału zdrowia publicznego w Karlsruhe w Niemczech, powiedziała we wtorek Berliner Zeitung:

"Jestem całkiem pewna, że mamy do czynienia ze znacznym zaniżeniem liczby powikłań poszczepiennych, w tym zgonów".

Greve omawiała przypadek śpiewaczki operowej Bettiny Ranch, która po otrzymaniu szczepionki COVID-19 cierpiała z powodu poważnych skutków ubocznych, do tego stopnia, że urodzona w Berlinie śpiewaczka operowa musiała odwołać wszystkie swoje nadchodzące występy. Od tego czasu Ranch oskarża swojego lekarza o to, że nie zgłosił skutków ubocznych odpowiednim władzom medycznym.

"Jako pracownik medyczny publicznego departamentu zdrowia, nie jestem zaskoczona [zarzutami] pani Ranch. Niestety niektórzy lekarze nie wywiązują się z obowiązku zgłaszania działań niepożądanych zgodnie z przepisami, według których każda niepożądana reakcja na szczepionki musi zostać zgłoszona do publicznego departamentu zdrowia, który następnie przekazuje te informacje do Instytutu Paula Ehrlicha”.

Raport PEI został opublikowany w tym samym dniu, w którym grupa niemieckich patologów transmitowała na żywo konferencję prasową, na której przedstawiono wyniki autopsji pacjentów podejrzanych o śmierć w wyniku przyjęcia szczepionki. Konferencja prasowa ujawniła również, że we krwi zaszczepionych pacjentów znajdowały się niezidentyfikowane i "niezadeklarowane" pierwiastki metaliczne. YouTube szybko usunął film.