W trakcie obrad Sejmu na mównicę weszła poseł partii Razem Marcelina Zawisza. Polityk domagała się dodania do porządku obrad projektu ustawy rozszerzającej możliwość użycia paszportów covidowych - pisze dorzeczy.pl.

Posłanka wskazywała, że w Polsce od początku pandemii zmarło już ponad 100 tys. osób, a rząd wciąż uchyla się od zdecydowanych rozwiązań. Na sali doszło w tym czasie do rozwinięcia baneru z hasłem: "Z przykrością zawiadamiamy o śmierci ponad 100 tysięcy Polek i Polaków".

– Jeden z waszych posłów, powiedział, że wprowadzenie obowiązku szczepień będzie wymagało odwagi. Minister Niedzielski powiedział, że kierownictwo PiS jest za obowiązkowymi szczepieniami. Znajdźcie w sobie odwagę, żeby ratować ludzi! – mówiła Zawisza w Sejmie.

Podczas jej przemówienia politycy opozycji rozciągnęli wielki transparent z napisem "Panie prezydencie, panie premierze, drodzy ministrowie! Z przykrością zawiadamiamy o śmierci ponad 100 tysięcy Polek i Polaków, zmarli na COVID-19. Winę za to ponosi PiS, który ze strachu przed antyszczepionkowcami nie podjął decyzji ratujących życie".