Gościnę tę zapewniono dzięki Domowi Polskiemu im. Jana Pawła II, który prowadzony jest przez Stowarzyszenie Katolików Polskich na Węgrzech oraz Polską Parafię Personalną i Kościół Polski w Budapeszcie. Wizyta trwała dwa dni i dotyczyła wspólnej działalności w takich kwestiach jak: inicjatywy kulturalne w wymiarze edukacyjnym, artystycznym jak i religijnym. 

Warto dodać, że Polska w roku 966, a Węgry w roku 972,przyjęły Chrzest, wkraczając tym samym w krąg cywilizacji Europejskiej, opartej na fundamentach wiary chrześcijańskiej oraz zasadach prawa rzymskiego.

Jak informuje ngopole.pl "Węgry wraz z Polską współtworzyły swoiste przedmurze chrześcijańskiej Europy. Na Węgrzech już od czasów Św. Władysława z rodziny Arpadów, szczególnie zaś Króla Stefana, łączność z Polską była bardzo doceniana. Król Stefan,  który swoją misję budowy państwa i narodu oparł bardzo wyraźnie na obronie sprawy Krzyża Chrystusowego, przywiązywał równocześnie wagę do współpracy z Polską, co uwidoczniło się  również w przekazaniu przez jego następcę księcia Św. Emeryka (1000/1007-1031), swemu krewniakowi polskiemu królowi Bolesławowi relikwii pochodzącej ze Świętego Krzyża. Warto też pamiętać, że na Węgrzech w okresie średniowiecza do narodu węgierskiego należał cały szereg innych ludów, tam zamieszkujących, które będąc na terenie Niecki Karpackiej należały także do państwa węgierskiego. Król Stefan, mimo iż podstawę swego życia i państwa widział w zawierzeniu się misji służącej rozwojowi i ochronie chrześcijaństwa, to przecież mawiał „iż kraj o jednym języku i obyczajach słaby jest i grzeszny”. Dostrzegamy w tym powiedzeniu prawdziwą mądrość, która w wierze chrześcijańskiej widzi źródło zbawienia oraz zasad moralnych potrzebnych dla ludzkiego życia, a zarazem uczy godnego współistnienia ze sobą ludzi różnych kultur i nacji."

Węgry jak i Polska często broniły nie tylko siebie, ale także całej Europy. Jak dodaje ngopole.pl "

Warto też pamiętać o pomocy Polsce ze strony Węgier w odzyskaniu niepodległości. Szczególnie należy wspomnieć hrabiego Pala Teleki’ego, który to dwukrotnie sprawował urząd premiera Węgier, pierwszy raz w latach 1920-1921, a drugi 1939-1941 w bardzo trudnych okresach dla narodu węgierskiego. Podczas wojny z bolszewikami Węgrzy nieodpłatnie dostarczyli nam ogromnych ilości broni, amunicji oraz sprzętu potrzebnego do prowadzenia wojny (wysłali nam całe swoje rezerwy). Gdy zaś w 1939 roku, Hitler poprosił premiera o pomoc w ataku na Polskę, odpowiedział:

Ze strony Węgier jest sprawą honoru narodowego nie brać udziału w jakiejkolwiek akcji zbrojnej przeciw Polsce”

"

W ostatnim czasie pojawiły się publiczne wypowiedzi, że „Polska idzie inną drogą niż Węgry”. Ostatnia wizyta pokazała, jak duży potencjał jest zachowany w przestrzeni współpracy węgiersko-polskiej, jak jest ona pielęgnowana, także w trudnym czasie. 

Jak zaznacza ngopole.pl "Świadczy o tym niezmiennie podtrzymywane ukierunkowanie na współdziałanie z Polską, mimo odrębnej czasami formy dyplomacji międzynarodowej oraz w sposób stały utrzymywane formy wsparcia polskiej Polonii na Węgrzech, inicjatyw w obszarze edukacji, kultury i gospodarki przez lokalne i ogólnopaństwowe instytucje. Ten fakt bardzo wyraźnie podkreślali podczas spotkań Polacy żyjący i pracujący na Węgrzech oraz  potwierdzali sami Węgrzy. Zdanie to wyrażali: była Konsul Generalna pani dr Adrienne Koermendy, węgierski historyk dr Molnar Imre i węgierski ksiądz z duszpasterstwa młodzieży. Ze strony polskiej: pani Korinna Wesolowski Przewodnicząca Samorządu Narodowości Polskiej w Obuda-Bekasmegyer, pani Katarzyna Takacsne Kalińska Prezes Stowarzyszenia Katolików Polskich na Węgrzech im. Św. Wojciecha wraz z byłą Prezes panią Z. Monika Molnarne Sagun i oczywiście ksiądz Krzysztof Grzelak TChr. Proboszcz Polskiej Parafii Personalnej Kościoła Polskiego w Budapeszcie."

dr Ewelina Kondziela

Wiceprezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin

Stanisław Bajor

Przewodniczący Okręgu Legnickiego ZChR

Ks. Paweł Stypa

Fundacja Studium Culturae Ecclesiae