Jak podaje portal "Ekonomiczna Prawda" niemal natychmiast po orędziu przewoźnicy w Rosji uzyskali znaczący wzrost ruchu i zakupu biletów. W przeciągu kilkunastu godzin wyprzedano wszystkie bilety do Stambułu i Erewania.

Pozostało po jednym bilecie do tych miast, a także do Uzbekistanu. Wzrosły też ceny lotów do Tbilisi oraz Baku. Za najkrótsze loty do Gruzji trzeba zapłacić około 120 tysięcy rubli, czyli niemal dwa tysiące dolarów - mówi przedstawiciel jednej z firm.

Według dziennikarzy, za wyjazd z Rosji do Azerbejdżanu trzeba obecnie zapłacić co najmniej 248 tysięcy rubli, czyli prawie 4 tysiące dolarów.

Coraz częściej w kanałach społecznościowych pojawiają się informacje o braku możliwości zakupu biletów międzynarodowych w rosyjskich kolejach. Tej informacji zaprzecza jednak Ministerstwo Obrony Narodowej.