Popularny felietonista m.in. "Do Rzeczy" oraz autor wielu programów telewizyjnych w swoich serwisach społecznościowych odniósł się do tematu przyjęcia Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Przypomnijmy, w dniu ogłaszania przez prezydenta Rosji Władimira Putina aneksji części ziem należących do Ukrainy w skład Federacji Rosyjskiej, władze w Kijowie ogłosiły oficjalny wniosek o przystąpienie do NATO.

Według Wojciecha Cejrowskiego, taki ruch oznaczałby wojnę NATO - Rosja.

Przyjęcie Ukrainy do NATO w czasie, gdy Ukraina jest w stanie aktywnej wojny z Rosją, powoduje automatycznie odpalenie artykułu 5, czyli: Przyjmując Ukrainę, NATO oficjalnie wypowie wojnę Rosji - napisał na twitterze.