Cóż, wyszło szydło z niemieckiego worka. Ta niebezpieczna wypowiedź uderza w integralność NATO. Potrzebna ostra reakcja polskiego MSZ” – tak na swoim profilu na Twitterze skomentował wypowiedź Ascha prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, eurodeputowany VI kadencji, dr Bogusław Rogalski. – Cóż, prezes Zjednoczenia już w zasadzie lapidarnie określił nasze stanowisko. Zachęcam, aby składać temu bezczelnemu Niemcowi swoiste wyrazy podziękowania na jego uniwersytecki mail: ronald.g.asch@geschichte.uni-freiburg.de oraz na jego koncie na Twitterze: @AschRonald. Ten Niemiec uwierzył chyba w treści z emitowanego niegdyś przez publiczną telewizję niemiecką ZDF serialu, pt. „Unsere Mütter, Unsere Väter”. Mam nadzieję, że Polaków przeprosi publicznie za słowa Ascha ambasador Niemiec dr Thomas Bagger. – powiedział nam Paweł Czyż, rzecznik prasowy Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.

Przepracowanie błędów przeszłości

Na wpis prof. Ascha odpowiedział dr Thomas Clausen z Instytutu Liberalnego Fundacji Friedricha Naumanna na rzecz Wolności. Wskazał, że to na Niemcy spada „zadanie przepracowania błędów przeszłości”.

Kompletny nonsens. Polska jest zdecydowanie jednym z naszych najważniejszych przyjaciół i partnerów, którego interesy w ostatnich latach zbrodniczo ignorowaliśmy. Nie każdy manewr PiS zasługuje na pochwałę, ale zadanie przepracowania błędów przeszłości spada przede wszystkim na nas”

— podkreślił Clausen, ale to nie przekonało Ascha, który dalej brnął w kłamliwą narrację.

Polska to przyjaciel? Pomijając fakt, że narody w zasadzie nie mają przyjaciół, w tym przypadku brzmi to szczególnie absurdalne”

— oświadczył niemiecki profesor dodając, że „już za dużo ustępstw poczyniono wobec Polski”.

 

Piotr Galicki