Polskość

Męczennik jest dobry na wszystko

W przemyśle samochodowym stosowane są tzw. „próby niszczące”, które polegają na robieniu z samochodem tego, czego nigdy nie powinno się robić. Oczywiście przy takich próbach samochód ulega zniszczeniu, ale dzięki temu inżynierowie dowiadują się, ile taki samochód może wytrzymać.

Takim próbom niszczącym był przez ostatnie 70 lat nasz mniej wartościowy naród tubylczy, więc w końcu musiało stać się to, co się stało: jednolity przedtem naród rozłamał się na dwa narody.

Pierwszy, odwołuje się do tysiącletniej tradycji, w której w zasadzie wszystko mu się podoba, a nawet jest przedmiotem dumy i drugi, którego członkowie za wszelką cenę chcieliby zostać jak nie folksdojczami, to „ludźmi sowieckimi”, albo znowu – europejsami, a nawet – Żydami, co widać zwłaszcza teraz, gdy bezcenny Izrael wraz z organizacjami przemysłu holokaustu prowadzi operację „odzyskiwania mienia żydowskiego w Europie Środkowej” i jest nadzieja na okruszki ze stołu pańskiego.

Te dwa narody próbują realizować zasadę apartheidu, czyli oddzielnego rozwoju. Nie byłoby w tym może nic złego, gdyby nie pewien problem; naród europejsów nie ma właściwie żadnej tradycji, do której mógłby nawiązywać i rozpaczliwie próbuje imitować to, co akurat wymyślą jacyś etranżerowie. Tymczasem bez tradycji bardzo trudno, o czym przekonali się już „ludzie sowieccy” powołując przy KC PZPR Wydział Ceremoniału i Obrzędowości Świeckiej, w którym rozmaici ubowniczkowie wymyślali ceremonie w rodzaju „nadania imienia”, albo „wręczenia dowodziku osobistego”, albo obrzęd okadzania I sekretarza, który akurat składał gospodarską wizytę krowom.

Dlatego też awangarda drugiego narodu w postaci Umiłowanych Przywódców i Salonu tak skwapliwie uchwyciła się Barbary Blidy i Andrzeja Leppera i próbuje wykreować ich na męczenników kaczystowskiego reżymu, którzy zapoczątkowaliby przynajmniej nową, świecką tradycję, a jeszcze lepiej – kult połączony z liturgią i obrzędowością.

Zauważyli bowiem, że strona przeciwna też taką tradycję tworzy, zaś towarzysząca jej liturgia i obrzędowość wywołuje pozytywny rezonans, który można wykorzystać politycznie, to znaczy – zapewnić sobie rozwiązanie własnych problemów socjalnych na koszt Rzeczypospolitej aż do emerytury.

Stanisław Michalkiewicz

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

2 komentarze

2 Komentarzy

  1. Ratvue z

    30 kwietnia 2020 at 05:42

    Bdfxap bfbdjm Buy viagra on internet

  2. cialis online pharmacy

    20 maja 2020 at 11:27

    Jqwlaf ihzexu Viagra medication cialis online pharmacy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra