Kościół

Ks. Kneblewski: Każdy katolik powinien być nacjonalistą i patriotą

Prymas Tysiąclecia, ostatni z naszych wielkich królów, wzywa nas do działania w duchu nacjonalizmu, zdrowego nacjonalizmu, bo może być też chory nacjonalizm. Zastanówmy się, cóż to takiego? Tu chodzi o konkretną realizację największej z wszystkich cnót, cnoty miłości – mówił ks. prał. Roman Kneblewski, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy, podczas piątej już pielgrzymki narodowców na Jasną Górę, która odbyła się 14 kwietnia bieżącego roku.

– Cóż to takiego „patriotyzm” i „nacjonalizm”? – pytał. – Patriotyzm jest cnotą umiłowania tej własnej, danej od Boga ojczyzny i tego wszystkiego, co ojczyste, a nacjonalizm stanowi cnotę umiłowania własnego narodu. Własnego narodu i tego wszystkiego co narodowe – tłumaczył, podkreślając, iż Pan Bóg powołał nas do bycia Polakami i zgodnie z Bożym porządkiem miłości (ordo caritatis) powinniśmy na pierwszym miejscu dbać o swój własny naród, Ojczyznę, dom.

Wyjaśniał, iż „nacjonalizm” i „patriotyzm” są to pojęcia bliskie sobie, których nie należy sobie przeciwstawiać. – Dwie bliźniacze, wzajemnie przenikające się i dopełniające się cnoty – podkreślał.

Ks. Kneblewski uwrażliwiał, iż „nie należy mówić o skrajnym nacjonalizmie, tak samo jak dziwnie byłoby mówić o skrajnej miłości”. – Czy miłość może być skrajna? – pytał, by chwilę później odpowiedzieć sobie na to pytanie: „nie, miłość może być stuprocentowa, czysta, bez jakiejkolwiek krzty samolubstwa, zazdrości, pożądliwości, czy innej tego typu rzeczy”. – Tak samo możemy mówić o czystym nacjonalizmie. I takim zawsze był nasz polski nacjonalizm – wyjaśniał, zaznaczając przy tym, że tak jak możemy mówić o chorej miłości, która przestaje być miłością, tak samo może być chory nacjonalizm, zabarwiony mocno szowinizmem, przejawiający się w nienawiści do innych narodów, czy pogardy względem nich. – Ale to nie jest prawdziwy, a już na pewno nie nasz polski nacjonalizm – stwierdził, powołując się na słowa słynnego polskiego pisarza, noblisty Henryka Sienkiewicza, który wyraźnie napisał: „Tylko nikczemne i złośliwe indywiduum, lub absolutni głupcy, mogą porównywać nacjonalizm polski z charakterystycznym nacjonalizmem niemieckim lub czarnosecinnym rosyjskim. Nacjonalizm polski nie tuczył się nigdy cudzą krwią i łzami, nie smagał dzieci w szkołach, nie stawiał pomników katom. Zrodził się z bólu, największej tragedii dziejowej. Przelewał krew na rodzinnych i na wszystkich innych polach bitew, gdzie tylko chodziło o wolność”.

– Zgodnie z tą definicją, którą przyjęliśmy, każdy katolik powinien być nacjonalistą i patriotą, to znaczy kochać ten dany sobie od Boga naród i matkę ziemską, Ojczyznę, kochać szczególnie – mówił ks. prał. Kneblewski, dodając, iż należy kochać inne narody, ale polski powinien być zawsze na pierwszym miejscu.

– Niech nie utożsamiają nas na miły Bóg z żadnymi nazistami, z faszyzmem, czy czymkolwiek równie obmierzłym. Nie ma niczego bardziej obmierzłego dla sarmackiej duszy narodu, dla nas, Polaków, niż wszelkie systemy czy ideologie totalitarne. My kochamy wolność i zawsze kochaliśmy wolność. Dla nas osoba się liczy, ma swoją godność. Wstrętne są dla nas takie systemy, gdzie państwo miałoby o wszystkim decydować, jednostka – o niczym – mówił. – Właściwy nacjonalizm domaga się stosowania porządku miłości – podkreślał, przestrzegając jednak przed bezrefleksyjnym przychodzeniem z pomocom innym narodom.

– Mówi kard. Wyszyński: Mam dom budować dla siebie, nie dla tych, co mogą z niego zrobić stajnię bezbożną – przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia. – Nie wolno nam naszego dworu, czyli naszej kultury, tożsamości, przekonań zamienić na jakiś pogański chlew – skonstatował.

Ks. prał. Roman Kneblewski przyznał, że na jego „postawie patriotyczno-nacjonalistycznej, prócz domu rodzinnego, który niewątpliwie miał największe znaczenie, zdecydowało dwóch ludzi: Henryk Sienkiewicz i Stefan Kardynał Wyszyński”. Przy czym Kardynał Wyszyński uosabiał w oczach Kneblewskiego ów majestat dawnej Rzeczypospolitej opisany na kartach powieści Sienkiewicza.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

40 komentarzy

40 Komentarzy

  1. stan

    17 kwietnia 2018 at 21:30

    Jeżeli czegoś nie można otwarcie zaatakować, bo np. nie wypada (jeszcze, na razie), jak ten nasz nacjonalizm, wystarczy dodać przymiotnik, w tym przypadku „skrajny”. No wtedy jest juz dobrze, bo wiadomo, jak coś jest skrajne, to musi kojarzyć się negatywnnie, Jest to oczywista manipulacja, zmyłka. Tak jest na początku, w fazie dokonywania przewartościowań niektórych znaczeń w ramach tzw. nowomowy. Z czasem będzie można porzucić ten dodatek „skrajny” i pozostanie sam nacjonalizm, jednoznacznie zły. Proces może być długi, jak to jest np z wyrażeniem „skrajna prawica”, czyli wg twórców nowomowy – taki sobie faszyzm.
    Kochany Ksiądz Kneblewski, jeden z ostatnich noszących sutannę, zawsze!

    • prawo

      17 kwietnia 2018 at 22:43

      Kochany ks. Kneblewski, który NA PEWNO nie wyprowadzi nas na manowce. Dodam, że wszystkie te frustracje i problemy współczesnego świata to wyłącznie skutek wyrzucenia Boga z życia współczesnych tzw. post-sowieckich społeczeństw. Nic nie jest w stanie zastąpić piękna Kościoła Katolickiego i Mszy Wszechczasów. Jedyna prawdziwa religia to Kościół Rzymsko-Katolicki sprawujący Najświętszą Ofiarę. Nie ma innej prawdziwej wiary i nie będzie. Reszta jest co najwyżej jej cieniem i majaczeniem. To są tylko wierzenia, odszczepieńcy i heretycy.
      Wszystko co nie jest jest zgodne z optyką katolicką można od razu wrzucić do kosza bez specjalnego przyglądania się temu. Jest wiele dróg które prowadzą na manowce i nie należy nimi podążać. Żydokomuna wyjaławia teren i podsuwa prostym ludzikom w to miejsce kolejne „błyskotliwe” teorie walki z Kościołem jak zasada zrównoważonego rozwoju, teoria ewolucji, względności i wielkiego wybuchu! (najlepszy oczywiście jest „wielki wybuch” – walnęło coś z niczego i powstał Wszechświat).

      • Tomek

        18 kwietnia 2018 at 08:42

        „Wszystko co nie jest jest zgodne z optyką katolicką można od razu wrzucić do kosza bez specjalnego przyglądania się temu. ….(najlepszy oczywiście jest „wielki wybuch” – walnęło coś z niczego i powstał Wszechświat).”

        Kopiujesz ten fragment jak cep jakiś 30-ty raz, ale niezmiernie mocno nadal mnie to śmieszy, jak próbujesz jeszcze zrobić z siebie również eksperta naukowego i wypowiadać się na tematy fizyki:)

        • Soroka

          18 kwietnia 2018 at 10:41

          A co Ci się w tym zdaniu nie podoba? Czy w fizyce istnieje jakieś zjawisko wybuchu nica?

          • Tomek

            18 kwietnia 2018 at 17:20

            Odpowiadając Ci, zacząłbym może od tego, że w fizyce istnieje np. zjawisko tzw. promieniowania reliktowego – potwierdzającego już fakt zajścia tzw. Wielkiego Wybuchu.

            Co zaś do sformułowania „wybuchu nica”, które przywołałeś z posta „prawo”, to ono akurat ma się nijak do Wielkiego Wybuchu. Nazwa jest myląca może, ale bynajmniej nikt z fizyków nie twierdzi, że nastąpił jakichś „wybuch niczego”. Mowa jest o istnieniu na początku punktu nieskończenie małego, o bardzo dużej gęstości, otoczonego przez próżnię, który zaczął na tę próżnię napierać tworząc współczesną rzeczywistość i prawa fizyki. Na marginesie, nie ma też póki co zgody co do tego, czy np. czegoś nie było przed naszym Wszechświatem (ale to już bardziej teoretyczne dywagacje niepoparte dowodami w postaci obserwacji jak sam Wielki Wybuch – np. jakieś koncepcje cyklicznego zapadania i rozszerzania się przestrzeni, tzw. teoria bran).

            Czyli, zdanie, które przytoczyłeś, napisane przez „prawo” jest przekłamaniem i ewidentnym niezrozumieniem o czym w ogóle mówimy w zakresie Wielkiego Wybuchu. Dlatego je przywołałem na bardzo jaskrawy dowód tego, że „prawo” nie ma bladego pojęcia w temacie, na który jakże tu autorytatywnie się wypowiada. Oczywiście, fizyka to niełatwy przedmiot, nie każdy musi go dobrze znać, ale na litość Boską, niech w takim razie się tak nie mądrzy, próbując pokazać, że on, chłopak „najmądrzejszy z całej wsi”, jak to się mówiło, jest cwańszy od tysięcy wybitnych fizyków czy innych naukowców, bo to wypada dość żałośnie. A jeszcze bardziej żałośnie, jak taki „mędrek” dorzuci parę swoich uniwersalnych tekstów o spiskach żydokomuny, tudzież wyzywa dyskutujących od żydowskich pachołków:).

          • Soroka

            18 kwietnia 2018 at 20:17

            Ludzie! Ale żeby coś wybuchło, to musi to coś być, a jeżeli było, to skąd się wzięło? Wierzysz w czary?

          • Tomek

            18 kwietnia 2018 at 21:18

            Do @Soroka

            Toć przecież napisałem wyraźnie, że Wielki Wybuch to nie był żaden wybuch z niczego! 3 zdanie mojej odpowiedzi tłumaczy to wprost. Czy coś jest niejasne?

          • Soroka

            19 kwietnia 2018 at 09:43

            „Mowa jest o istnieniu na początku punktu nieskończenie małego, o bardzo dużej gęstości, otoczonego przez próżnię, który zaczął na tę próżnię napierać tworząc współczesną rzeczywistość i prawa fizyki.”

            O to Ci chodzi?
            Ciekawe czy tą pierdołę sam wymyśliłeś, czy za kimś powtarzasz?
            Przecież choćby to był punkt nieskończenie mały do kwadratu, to i tak skądś się musiał wziąć!
            Poza tym wybuchło z takim zamysłem że wszystko doskonale zadziałało, tak że do dziś wszyscy jajogłowi od nieskończenie małego punktu nie są w stanie tego poznać. Widocznie, zgodnie z ich logiką, w wybuchu jest „nieskończenie” więcej rozumu niż w ich jajowatych głowach razem wziętych!

          • Tomek

            23 kwietnia 2018 at 16:14

            Do @Soroka

            „O to Ci chodzi?”

            Dokładnie tak.

            „Ciekawe czy tą pierdołę sam wymyśliłeś, czy za kimś powtarzasz?”

            Od wymyślania pierdół na tym portalu to są inne osoby, jak choćby prawo, co wymyślił pierdołę o „wybuchu czegoś z niczego”, która ma się nijak zarówno do teorii wielkiego wybuchu, jak i do rzeczywistości. Oczywiście, powtarzam za kimś – za setkami najwybitniejszych fizyków zajmujących się tą tematyką, którzy obecnie jednoznacznie w taki sposób opisują powstanie Wszechświata. Serio, chcesz ot tak sobie postem napisać, że może oni bzdury gadają?:) Ja jednak mam pokorę względem ludzi znacznie w danej dziedzinie mądrzejszych, szczególnie kiedy jest ich tak wielu i mają opinię tak jednoznaczną – więc powtarzam za nimi.

            „Przecież choćby to był punkt nieskończenie mały do kwadratu, to i tak skądś się musiał wziąć!”

            No i znowu tu dokładnie nie przeczytałeś:). Przecież ja wyraźnie napisałem, że nie jest jasne, co było przed Wielkim Wybuchem – jest ileś teorii, ale żadna nie została udowodniona. A więc nigdzie nie piszę, że ten punkt wziął się z niczego. Swoją drogą, przyznaj, że tak samo nieprawdopodobne może być że coś powstaje z niczego, jak i to że istnieje od zawsze (a gdzie początek), albo że ktoś coś stworzył (a więc istniał też od zawsze)?

            „Poza tym wybuchło z takim zamysłem że wszystko doskonale zadziałało, tak że do dziś wszyscy jajogłowi od nieskończenie małego punktu nie są w stanie tego poznać.”

            „Jajogłowi” wiedzą, jak przebiegało powstawanie Wszechświata od miliardowych części sekundy po Wielkim Wybuchu. Tak, jak napisałem, czy to natomiast było dziełem przypadku czy interwencji jakiejś większej siły, to nauka nie wykazała – a dokładnie, nie wykazano istnienia tej większej siły, jest więc to kwestia wiary. Którą ja, oczywiście, szanuję, ale nie mieszajmy obu porządków.

        • prawo

          18 kwietnia 2018 at 11:05

          @”Tomek” – do budy

          • Tomek

            18 kwietnia 2018 at 17:23

            Zamiast przeklejać 50-ty raz swoje idiotyczne teksty sugeruję spojrzeć na dyskusję powyżej. Może się czegoś nauczysz i zrozumiesz, dlaczego bzdury piszesz i ludzie ci zarzucają, że jesteś niewykształcony. Nigdy nie jest za późno.

          • prawo

            18 kwietnia 2018 at 23:26

            @”Tomek” – do budy po raz 51

          • prawo

            18 kwietnia 2018 at 23:31

            @”Tomek” – do budy talmudyczny niudaczniku
            http://www.jewishstudies.pl/pl

          • Tomek

            23 kwietnia 2018 at 16:19

            Do @prawo

            Marku, jeśli chodzi o nieudaczników (nie wiem, czy „talmudycznych”, bo to twój specyficzny język) to muszę ci powiedzieć, że im więcej się o tobie ostatnio dowiaduję, to to określenie idealnie pasuje do ciebie:). Weź się, chłopie, za jakąś naukę albo robotę, bo od wypisywania bzdur w Internecie albo podsyłania mi jakichś linków o Żydach to ty rozumu nie nabierzesz i w życiu więcej nie osiągniesz.

            A piszczeć pod moimi komentarzami, krzycząc „do budy” możesz i 10 razy – nie zmieni to tego, że jak będziesz idiotyzmy na forum propagował, spotkasz się z ripostą.

  2. Soroka

    17 kwietnia 2018 at 21:38

    Jeżeli ktoś nie jest patriotą, to nie jest też katolikiem, bo patriotyzm polega na wypełnieniu Bożego Prawa wobec wspólnoty w której się żyje.
    Natomiast nacjonalizm pachnie rasizmem i jako taki jest niekatolicki.

    • marju73

      17 kwietnia 2018 at 21:47

      Jak zwykle się mylisz.Nacjonalizm niczym takim nie pachnie.Chyba tylko dla Międzynarodowego Żyda ktòry walczy z nacjonalizmem innych narodòw.

      • t

        18 kwietnia 2018 at 08:45

        Czym pachnie to właśnie swoim wpisem pokazałeś dość wyraźnie, bo fetorek się rozlał…

        • PolishPolackski

          18 kwietnia 2018 at 09:52

          Fetorek?
          Ano tak, przecież prawda wam śmierdzi.

      • Soroka

        18 kwietnia 2018 at 10:39

        Nacjonalizm opiera się na uważaniu swojej nacji za najważniejszą. Takie uważanie wypływa z egoizmu, a egoizm jest przeciwieństwem miłości, która jest cechą główną chrześcijaństwa. Egoizm jest cechą główną materializmu. Nie można kłócić jednego z drugim.
        Patriotyzm jest tylko i wyłącznie postawą chrześcijańską!
        Ludziom kłóci się, Księdzu widocznie też, patriotyzm z fanatyzmem.

        • Rob

          19 kwietnia 2018 at 10:28

          Człeku, kłócisz się o definicję. Definiujesz inaczej nacjonalizm niż rzeczony Kneblewski i dowodzisz, że masz rację. Paradoks polega na tym, że obaj macie rację, gdyż w swojej siatce pojęć to słowo rozumiecie INACZEJ. I to jest nasza prawdziwa zapaść, że każdy z nas ma swoje definicje i się kłóci o pierdoły. A lewacy są od nas w tej kwestii 200 razy lepsi. Bo mają swoje pojęcia, które cały czas z uporem maniaka używają. I dlatego muszą wygrać. A będziemy żreć się między sobą o inne rozumienie definicji…

          • ziemianka

            19 kwietnia 2018 at 16:30

            Soroka: Nacjonalizm nie ma nic wspólnego z rasizmem.
            Rasa, to pojęcie biologiczne, a naród, to pojęcie kulturowe.
            Na przykład w obrębie białej rasy jest wiele narodów, podobnie w obrębie razy żółtej tej wiele narodów, itd. Z drugiej strony w obrębie jednego narodu, to znaczy jednej wspólnoty kulturowej, mogą występować ludzie różnych ras, najlepszy przykład to naród amerykański.
            Tak więc nacjonalizm to umiłowanie swojej wspólnoty kulturowej, ludzi tę wspólnotę tworzących. czyli narodu.
            Patriotyzm zaś to umiłowanie ziemi naszych ojców, czyli tej, na której ta wspólnota kulturowa się rozwijała, wraz z całą spuścizną kulturową pozostawioną nam przez przodków.
            Obydwie te miłości wypływają z chrześcijaństwa i są naturalną cechą każdego chrześcijanina.
            Tak długo, jak długo wyznajemy katolicyzm, a więc dziesięć przykazań Boskich, z naszego patriotyzmu nie wypływa imperializm, a z naszego nacjonalizmu nie wypływa ani szowinizm ani nienawiść do innych narodów.
            Mówić katolikowi, że nacjonalizm jest zły, a patriotyzm jest dobry, to tak jakby mówić nam, że miłość do swojego mieszkania i dóbr tam zgromadzonych jest dobra, ale już miłość naszej do rodziny w tym mieszkaniu żyjącej jest zła.
            W gruncie rzeczy ideologia gender i współczesne praktyki sadów rodzinnych właśnie takiego niszczenia więzi rodzinnych dokonują, często w imię racji czysto materialnych.

          • Soroka

            20 kwietnia 2018 at 09:23

            Każde słowo musi mieć swoje precyzyjne odniesienie do rzeczywistości jeżeli język ma umożliwiać porozumienie się między ludźmi. Jeżeli każdy rozumie słowa inaczej, to porozumienia być nie może!
            Słowo „nacja” znaczy naród, czyli grupa ludzi o jednym języku i kulturze. Jeżeli ktoś jest nacjonalistą, to wynosi swoją nację ponad inni nacje, a to jest pierwszym krokiem do szowinizmu i rasizmu. Dlatego napisałem, że nacjonalizm pachnie rasizmem.
            Jeżeli ktoś inaczej rozumie nacjonalizm, to jest w błędzie.
            Patriotą danej ojczyzny (tylko w stosunku do ojczyzny można być patriotą) może być członek jakiejkolwiek nacji. Historia Polski jasno to wykazuje. Np. generał Kleeberg był Niemcem, a jednocześnie polskim patriotą i jako ostatni złożył broń w walce z najazdem swoich ziomków na Polskę.

  3. wbhgj

    17 kwietnia 2018 at 21:45

    Maciej Modzelewski – Duda musi odejść
    https://www.youtube.com/watch?v=rNMSpsvr_Qo

  4. TZ.

    17 kwietnia 2018 at 23:09

    Mam tak samo: Wyszyński i Sienkiewicz!

  5. Sara

    18 kwietnia 2018 at 10:26

    Jak zwykle ks ma racje! Dużo mądrych rad daje !!

  6. Aleksander

    18 kwietnia 2018 at 12:54

    Dziękuję księdzu Romanowi Kneblewskiemu wspaniałemu kapłanowi,patriocie.Szkoda,że tak mało księży ma cywilną odwagę.Skandalem jest zachowanie niektórych hierarchów,którzy wypowiadają się jakby mieli coś na sumieniu.Uważam,że patriotyzm i nacjonalizm są pozytywne.
    Rządowi,Dudzie przeszkadza patriotyzm,nacjonalizm Polaków,a nie przeszkadza faszyzm Ukraińców,Żydów.
    PIS to zła zmiana.W naszym kraju od 1989 roku niewiele się zmieniło.Za grosze pozbyto się majątku narodowego,na który pracowały pokolenia Polakó.,,Handlarzom” żyje się b.dobrze.

  7. Irena

    18 kwietnia 2018 at 12:59

    Ksiądz R.Kneblewski ma całkowitą rację.Jestem przeciwna faszyzmowi.
    Dziękuję portalowi PRAWY.pl. za patriotyczny charakter artykułów.

  8. cmos

    18 kwietnia 2018 at 13:57

    Prymas Polski towarzysz Polak uznal ze „Nacjonalizm grzechem a Komunizm cnota” wybaczcie ale daleko mi do katolicyzmu,to juz nawet nie korporacja tylko SEKTA.

    • ziemianka

      19 kwietnia 2018 at 17:34

      cmos: towarzysz Polak w roli Prymasa Polski to nieszczęście dla KK w Polsce, ale katolicyzm to dla Polski i całej kultury zachodniej podstawa bytu i jedyna szansa, nie należy wylewać dziecka z kąpielą…

      • cmos

        20 kwietnia 2018 at 12:07

        Okazuje sie ze KK nie ma juz zadnego kregoslupa moralnego i nie daje zadnej szansy na byt.KK bedzie plul teraz na nacjonalizm po to zeby sprowadzac uchodzcow nielegalnych do europy w tym do Polski tez.

  9. obat kencing nanah

    18 kwietnia 2018 at 19:01

    teel me how you make this articel brad!?
    Obat Sipilis

  10. Tomasz

    18 kwietnia 2018 at 21:27

    Soroka co za bzdury wypisujesz Nacjonalizm Chrześcijański „KOCHAJ WŁASNY NARÓD SZANUJ INNE NARODY”Szowinizm polega NIENAWIŚCI DO INNYCH NARODÓW przykłady Niemiecki Narodowy Socjalizm i oparty na nienawiści do innych narodów POGAŃSKI NACJONALIZM UKRAIŃSKI.Patriotyzm to MIŁOŚĆ DO OJCZYZNY.

    • ziemianka

      19 kwietnia 2018 at 16:55

      Tomasz, dziękuję, Twój wpis lapidarnie ujmuje istotę pojęć patriotyzmu i nacjonalizmu chrześcijańskiego.
      Dodam, że chodzi zapewne o patriotyzm chrześcijański (kocham swoją ojczyznę i nie pożądam ojczyzn innych narodów), w przeciwieństwie do imperializmu.

  11. Roman Dmowski

    19 kwietnia 2018 at 23:45

    ROMAN DMOWSKI „KOŚCIÓŁ,NARÓD I PAŃSTWO”
    Cytuję:
    Nie umiałbym powiedzieć,gdzie najpierw,
    we Francji,czy we Włoszech,
    użyto wyrazu „nacjonalizm”
    dla określenia nowego ruchu narodowego.
    Byłem zawsze zdania,że to termin nieszczęśliwy,
    osłabiający wartość ruchu i myśli,
    którą ten ruch wyrażał.
    Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny,
    kierunku myśli,obok którego jest miejsce na inne,
    równorzędne z nim kierunki.
    Naród jest …

    • cmos

      23 kwietnia 2018 at 15:46

      Roman Dmowski zawsze krytykowal KK,bardzie kierowal ludzi na prawdziwe chrzecijanstwo.Dobrze wiedzial ze KK jest fauszywy i przekupny.

  12. Anita

    21 kwietnia 2018 at 14:31

    Ksiądz R.Kneblewski ma całkowitą rację.Ludzie,którzy negują nacjonalizm nie są Polakami.

  13. Art

    22 kwietnia 2018 at 12:23

    Wspaniały ksiądz.Wzór księdza polskiego.Raz tylko pomylił się odnośnie krzyżaków,że to byli rycerze,którzy mieli honor i przestrzegali ściśle rycerskich reguł.Otóż byli to przeważnie Niemcy.A ci mają tylko regułę podobną do żydów-nakraść się,oszukać i przeć naprzód według rozkazu.

    • xyz

      23 kwietnia 2018 at 10:14

      No i gdzie w tym Twoim wpisie jest to poszanowanie dla innych narodów, które ten ksiądz głosi… Generalizowanie że „Niemcy mają regułę podobną do Żydów …” jest właśnie takim objawem tego „złego nacjonalizmu”, którzy rzuca złe światło na nacjonalizm rozumiany jako umiłowanie własnego narodu… Obraziłeś tutaj dwa narody a domagasz się poszanowania własnego narodu… Przez takie postawy jest właśnie ten spór o słowo nacjonalizm (ludzie odbierają to bardziej jako nienawiść do innych narodów, od tego zaczęło się w Niemczech w latach 30stych). Są różni Niemcy, różni Żydzi i też różni Polacy, można oceniać postawy konkretnych ludzi, ale generalne oceny narodów prowadzą do tego co już przerabialiśmy w minionym wieku.

      • Art

        24 kwietnia 2018 at 20:04

        Domagam się poszanowania Polski i Polaków do tych,którzy w Polsce mieszkają i żrą chleb polskiego podatnika (budżet).A od wyżej wymienionych narodów wymagam tylko jednego-aby się od nas odwalili raz na zawsze.Razem z tysiącami swoich agentów,których nauczyli polskiego języka.

  14. MS77

    27 kwietnia 2018 at 21:42

    kneblewski to nawiedzona zakompleksiona szmata…wie, że jest nikim i dlatego namawia do nienawiści do tych od, których jest mniejszy, głupszy i słabszy czyli do wszystkich…miejmy go w dupie bo tam miejsce takich zasranych szumowin siejących niebezpieczną propagandę od, której jest tylko pół kroku od przestępstw i wojen…niedługo padnie i nikt go nie będzie pamiętał 🙂 nawet ziemia, która go przysypią zesra się na te bzdury, które wygaduje…faszyzm i skrajny nacjonalizm to cechy ludzi słabych psychicznie, zakompleksionych i nie poradnych…to strach przed wszystkimi lepszymi, mądrzejszymi, sprytniejszymi, sprawniejszymi… a murzynów nie lubią bo mają od nich mniejsze fiuty

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra