Polskość

Tresura do życia po koziemu

Starsi ludzie zapewne pamiętają anegdotkę, jak to Żyd skarżył się rabinowi na ciasnotę w domu – że jest tak ciasno, że już nie można wytrzymać. Rabin poradził mu, żeby do domu sprowadził jeszcze kozę. Po kilku dniach zrozpaczony Żyd wypłakiwał się przed rabinem, że po sprowadzeniu do domu kozy zapanowało tam prawdziwe piekło.

Wtedy rabin poradził mu, żeby kozę z domu wyrzucił. Po kilku dniach Żyd przyszedł rozradowany i na pytanie rabina, co słychać, odpowiedział, że teraz to on ma w domu takie wygody, jak w prawdziwym pałacu. Jest to sytuacja całkiem podobna do tej, jaka zapanowała w naszym nieszczęśliwym kraju po Anschlussie do Unii Europejskiej.

Jak pamiętamy, doszło do tego 1 maja 2004 roku w następstwie referendum akcesyjnego, w którym poparcie dla Anschlusuu zadeklarowali nie tylko członkowie obozu zdrady i zaprzaństwa, to znaczy – stare kiejkuty i ich konfidenci, folksdojcze, lobby żydowskie z Judenratem „Gazety Wyborczej” na czele – ale również płomienni dzierżawcy monopolu na patriotyzm, to znaczy – Ja–ro-sław-Pol-skę-zbaw, czyli prezes Jarosław Kaczyński z trzódką swoich wyznawców.

Używam określenia „wyznawców”, bo właśnie dowiedziałem się, że kult smoleński doczekał się zainteresowania religioznawców z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy rozbierają go sobie z uwagą należną religii. Oczywiście analogia z żydowską anegdotką jest naciągana, bo sytuacja naszego nieszczęśliwego kraju po 14 latach od Anschlussu, zrobiła się znacznie gorsza.

Nie tylko nie możemy wyrzucić kozy z domu, ale w na domiar złego, zaczęła ona sztorcować wszystkich domowników, wymuszając na nich akomodację do kozich obyczajów i koziego trybu życia.

Mam oczywiście na myśli orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, który ostatnio nakazał, by nawet kraje nie uznające umów o wzajemne świadczenie usług seksualnych – bo taki charakter mają tzw. „związki jednopłciowe” – za małżeństwa, traktowały je jednak tak samo, jak małżeństwa, jeśli strony zawarły taką umowę w kraju członkowskim UE, który takie związki za małżeństwa uznaje.

Jak wiadomo umowy o wzajemne świadczenie usług seksualnych, ograniczają się do takiej wymiany (facio ut facias, co się wykłada, robię, żebyś zrobił; na przykład robię ci laskę, żebyś i ty mi zrobił – i jeśli rodzą jakieś roszczenia, to wyłącznie dla drugiej strony kontraktu – że np. nie chciałeś zrobić mi laski, albo wprawdzie zrobiłeś, ale od niechcenia) – podczas gdy małżeństwo ma znacznie bogatszy zestaw tzw. essentialiów, czyli istotnych, konstytutywnych postanowień umowy, bo oprócz wzajemnego świadczenia wiadomych usług, obejmuje ono również graniczącą z pewnością możliwość pojawienia się potomstwa, w stosunku do którego małżonkowie zaciągają cały zestaw poważnych zobowiązań, czego w przypadku związków sodomitów nie ma i być nie może z powodu niemożliwości pierwotnej i obiektywnej.

I właśnie ze względu na te konsekwencje i na te obowiązki, prawodawcy obdarowali małżeństwo znacznie obszerniejszym zakresem ochrony, niż umowy „w drobnych bieżących sprawach życia codziennego”, do jakich można zaliczyć umowę o wzajemne świadczenie usług seksualnych, zawieranych przez sodomitów i gomorytki. Ja oczywiście wiem, że chrześcijanie uważają małżeństwo również za sakrament, czyli widzialny znak niewidzialnej łaski Boga – ale nie ma potrzeby przywoływania tego argumentu wobec sodomitów, w stosunku do których powinna wystarczać sama prawnicza logika. Posądzanie sędziów Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, że nie zdają sobie sprawy z tak istotnej różnicy, byłoby niegrzeczne – a jednak orzekają oni tak, jakby sobie z tego sprawy nie zdawali. Skoro tedy ignorancja nie jest przyczyną takiego postępowania, to co nią jest?

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu został wprzęgnięty do rewolucji komunistycznej, jaka przewala się przez Europę na podobieństwo tornada – żeby tylnymi drzwiami, to znaczy – za pomocą takiego właśnie orzecznictwa – doprowadził również te państwa członkowskie UE, które jeszcze się przed zrównaniem małżeństwa z umowami o wzajemne świadczenie usług seksualnych bronią – do pogodzenia się z losem, z pominięciem tamtejszych parlamentów. Celem komunistycznej rewolucji jest – jak wiadomo – doprowadzenie do uwstecznienia historycznych narodów do postaci stada anonimowego, czyli tak zwanej „masy”, której można będzie użyć w charakterze „nawozu Historii” dla lewantyńskich Ubermenschów. Jak pamiętamy, inicjatorzy zmiany rewolucyjnej strategii, którzy w roku 1968 odwołali się do Antoniego Gramsciego, rzucili hasło „długiego marszu przez instytucje” – no i pomaszerowali. W rezultacie również Europejski Trybunał Sprawiedliwości przestał być sądem, a stał się jednym z ogniw rewolucyjnego aparatu przemocy i duraczenia.

Ponieważ nosiciele nieubłaganego postępu w naszym nieszczęśliwym kraju małpują zachowania swoich zachodnich odpowiedników, to nic dziwnego, że również tubylczy Sąd Najwyższy w Warszawie uznał niedawno, że drukarz odmawiający sodomitom wydrukowania jakiegoś ichniego plakatu, powinien im go wydrukować bez szemrania. Słowem – tubylczy Sąd Najwyższy, gwoli przypodobania się zarówno sodomitom, jak i niemieckiemu owczarkowi Franciszkowi Timmermansowi, co to właśnie przybywa do Warszawy jako „rewizor iz Pietierburga” – zlikwidował zasadę swobody zawierania umów. Tymczasem art. 31 ust. 1 konstytucji, a którą ostatnio powołują się wszyscy Zasrancen stanowi w ust. 1, że „wolność człowieka podlega ochronie prawnej” – co zgodnie z ustępem 2 oznacza, że „nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje”. Słowem – a contrario – że człowiek, zażywając swojej wolności, musi robić tylko to, co nakazuje mu prawo.

A co może nakazać mu w tych warunkach prawo? Art. 30 konstytucji stanowi, że „źródłem wolności” jest „przyrodzona godność człowieka” i że jest ona „nienaruszalna” – co oznacza, że prawodawcom nie wolno ustanawiać praw, które by nad tą godnością przechodziły do porządku – jeśli oczywiście chcą korzystać z reputacji prawodawców praworządnych. Uznając za „źródło wolności” godność „przyrodzoną”, konstytucja odwołuje się tu do porządku prawa naturalnego, który najwyraźniej uznaje za porządek wyższy nad prawem pozytywnym, czyli stanowionym przez konstytucyjne organy państwa.

A jakie prawa tworzą katalog praw naturalnych? Omne trinum perfectum, toteż i w tym porządku mamy trzy prawa naturalne: życie, wolność i własność. Wynikają one z właściwości ludzkiej natury, to znaczy – mają charakter pierwotny względem wszelkiej władzy politycznej i są od niej niezależne. Życie – wiadomo; jest warunkiem wszelkich innych właściwości. Wolność jest konsekwencją posiadanej przez człowieka zdolności do świadomego wybierania, a własność jest konsekwencją posiadanej przez człowieka zdolności do wytwarzania bogactwa i dysponowania nim. Konstytucja w art. 32 ust. 2 zakazuje dyskryminacji, ale w ust. 1 tego artykułu wyjaśnia, co przez to rozumie – że mianowicie rozumie przez to równość „wszystkich” wobec prawa, co oznacza że wszyscy mają być równo traktowani PRZEZ WŁADZE PUBLICZNE.

Inne rozumienie zakazu dyskryminacji byłoby nonsensowne, bo gdyby wszyscy mieli być równo traktowani także przez zwykłych ludzi, to każda panienka musiałaby rozkładać nogi na każde żądanie każdego amatora słodyczy jej płci. Dla takiej panienki byłaby to najokrutniejsza niewola, urągająca nawet najskromniej pojmowanej godności.

Skoro tedy wiemy już z czego wynika wolność i czym ona jest, możemy zająć się wolnością działalności gospodarczej, o której wspomina art. 20 konstytucji. Na wolności gospodarczej opiera się „społeczna gospodarka rynkowa”, cokolwiek byśmy pod tym rozumieli, podobnie jak opierać się ma ona także na „własności prywatnej”, którą w dodatku Rzeczpospolita „chroni” – zgodnie z art. 21. Dodatkowo art. 22 stanowi, że ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest wprawdzie możliwe, ale tylko w drodze ustawy i ze względu na walny interes publiczny. O co tu może chodzić? Ano na przykład o sytuacje, w której nieograniczona swoboda działalności gospodarczej mogłaby rodzić ryzyko sprowadzenia niebezpieczeństwa powszechnego.

W ustawie autorstwa Mieczysława Wilczka z 1989 roku, ograniczenia swobody działalności gospodarczej obejmowały takie rodzaje działalności, jak np. produkcja materiałów wybuchowych, amunicji i broni oraz obrót takimi towarami, produkcja trucizn i obrót truciznami, hurtowy obrót lekarstwami, czy produkcja i obrót spirytusem i wódką.

Takie ograniczenia można uznać za podyktowane „ważnym interesem publicznym”. Wreszcie warto podkreślić, że ograniczenie wolności gospodarczej może nastąpić tylko „w drodze ustawy” a więc nie w drodze orzeczenia sądowego, nawet jeśli wydał je Sąd Najwyższy, który nawiasem mówiąc, posądzam i w tej, jak i w wielu innych sprawach, o stronniczość i to w stopniu karygodnym.

Żeby się o tym przekonać, postawmy tylko pytanie, czy Sąd Najwyższy odważyłby się uznać, że drukarz-sodomita nie ma prawa odmówić wydrukowania plakatu z – dajmy na to – „zakazem pedałowania”? Jestem pewien, że cała Izba Sądu Najwyższego na sama myśl o takim świętokradztwie, ze strachu splamiłaby togi.

Niestety 1 maja 2004 roku sprowadziliśmy sobie do domu kozę, a ta – jako „istota czująca” – próbuje powstrzymać nas przed zachowaniami, które uważa za „wykluczenie”, czy „stygmatyzację”, zmuszając nas do recepcji koziej obyczajowości i korzystając przy tym z grona skwapliwych pomocników z Judenratu „Gazety Wyborczej” i ulokowanego na operetkowej posadzie Rzecznika Praw Obywatelskich pana Adama Bodnara, który – jak sądzę – dostał tę posadę dlatego, bo przekonał tych, co go tam posadzili, że jest wrogiem wolności.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

26 komentarzy

26 Komentarzy

  1. Art

    17 czerwca 2018 at 09:31

    Tylko pozornie O/T: https://www.youtube.com/watch?v=vuzJw8wpr5k
    Pana Stanisława czytam od zawsze i mam tylko jedną pretensje do niego-jego przewidywania w 99% sprawdzają się.A na pewno życzylibiśmy sobie obaj,aby było odwrotnie.

    • Vxyx

      17 czerwca 2018 at 12:08

      To Natanyahu zostanie premierem Polski, jak zyczyl sobie ,tego pan redaktor w Belchatowie?!Tylko , czy komus uda sie go „wypozyczyc”, zeby zalatwil ze stsrszyni w Stsnach rizne sprawy dla Polski.Po to pan redaktor chcialby go wypozyczyc.Youtube.com/Zona Sikorskiego…./ na koncu filmu.

      • Vxyx

        17 czerwca 2018 at 12:14

        https://youtu.be/VlGIiVsoj1Y
        Michalkiewicz chce Applebaum i Natanyahu !

        • Vxyx

          17 czerwca 2018 at 12:40

          Czy wszyscy sa wg pana redajtira do „wypozyczenia”, zamiennie ” do wynajecia”.Stosunek Natanyahu i Applebaum do ustawy o IPN itp.pokazuje dobitnie, ze nie bylby to dobry interes dla Polski, panie red.Michalkiewicz.Nie daj Boze, szczegolnie,myslac Ojczyzna…./Nazwa audycji, gdzie eystepuje red.Michlkiewicz w Radiu Maryja,w przereach miedzy wykladami dla studentow o.dyr.T.zRydzyka WSKSiM w Toruniu.

          • prawo

            17 czerwca 2018 at 16:38

            I znowu rabin wydmuchał Polaka od tyłu.
            Kiedy mój głupiutki naród się czegoś konkretnego nauczy i nie będzie się tak dawał dupczyć?

          • prawo

            17 czerwca 2018 at 16:41

            A w ogóle to po co się tak ekscytować, proszę 13 514 872 matołów głosujących za wstąpieniem do UE. Trzeba o tym było myśleć w 2003 podczas referendum, proszę 13 514 872 matołów. No i jeszcze ten błysk geniuszu w A.D. 2009 – Traktat Lizboński panów Kaczyńskich. Aż im pióro pokazało gest Kozakiewicza, ale też nie pomogło, proszę 13 514 872 matołów.
            W sumie wszyscy siedzą w gównie po szyję a więc cicho sza umysłowe niemoty.
            „Unia” mówiła, że „da” tylko nie dosłyszeliście, że „w dupę”. 14 mln matołów dedykuję wierszyk:
            ”Koci, koci, łapci,
            pojedziem do babci,
            ale ani słówka,
            bo babcia Żydówka”

            Chciał naród polski Unii to ją ma. Koniec kropka.
            Referendum w Polsce w 2003 roku – referendum ogólnokrajowe w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej: „Czy wyraża Pani / Pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?”
            TAK 13 514 872 / 77,45%
            NIE 3 935 655 / 22,55%
            Głosy ważne 17 450 527 / 99,28%
            Głosy nieważne 126 187 / 0,72%
            Razem 17 576 714 / 100,00%
            Frekwencja 58,85%
            Frekwencja wymagana 50,00%

          • Tomek

            17 czerwca 2018 at 19:49

            Do @prawo

            „I znowu rabin wydmuchał Polaka od tyłu.
            Kiedy mój głupiutki naród się czegoś konkretnego nauczy i nie będzie się tak dawał dupczyć?”

            W sprawie „wydmuchania od tyłu przez rabina” czy „dawania się dupczyć” wypowiadaj się, Marek, w swoim imieniu. Wdzięczny będę jednak, jak oszczędzisz nam szczegółów tych przeżyć czy fantazji. Swoją drogą, podpisywanie się przez ciebie w ostatnim czasu dziewczęcymi imionami nabiera w świetle tego pewnego sensu.

  2. Soroka

    17 czerwca 2018 at 10:18

    „Używam określenia „wyznawców”, bo właśnie dowiedziałem się, że kult smoleński doczekał się zainteresowania religioznawców z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy rozbierają go sobie z uwagą należną religii.”

    Cóż to za śmierdzący ruski dmuch?
    Większość chłopów na wsi, tych co jeszcze wykonują jakąś uczciwą pracę, nie ma żadnych wątpliwości, że ruskie do kupy z folksdojczami rozwalili ten samolot.
    A co do Uniwersytetu Jagiellońskiego, to od dawna normalni ludzie widzą, że to jest siedlisko antypolskich , obcego nadania rozwalaczy polskiego państwa.
    Nie wiem dlaczego ruska agentura w Polsce tak atakuje UE. Przecież to jest rusko-niemiecki twór, na czym Anglicy się poznali i wychodzą z tego rusko-niemieckiego syfu.
    Żydom jedynie UE coś zaczyna śmierdzieć, bo wiedzą że to co rusko-niemieckie, im się nie dostanie.
    Czuję, że niedługo zacznie się taniec ruskich z żydowskimi.

    • Tomek

      17 czerwca 2018 at 11:32

      „Większość chłopów na wsi, tych co jeszcze wykonują jakąś uczciwą pracę, nie ma żadnych wątpliwości, że ruskie do kupy z folksdojczami rozwalili ten samolot”

      A w którą z kilkunastu bodajże już, wewnętrznie sprzecznych ze sobą całkowicie, teorii zamachu prezentowanych przez Macierewicza konkretnie wierzą? Pewnie we wszystkie? No, takie cuda, że kot Schrodingera jest w tym samym czasie żywy i martwy to tylko w fizyce kwantowej, w naszej rzeczywistości zamach, choćby nawet był dokonany, to nie mógł być zrobiony na kilka różnych sposobów.

      • Soroka

        17 czerwca 2018 at 13:46

        Chopie, daj się odpromieniować z tych promieni reliktowych, bo jeszcze zrobisz coś niedobrego.

        • Tomek

          17 czerwca 2018 at 16:14

          Soroka, ale dlaczego nie potrafisz odpowiedzieć na tak proste pytanie, skoro ty i połowa chłopów ze wsi to świetnie wicie? Jak doszło do zamachu? Możesz wybrać z szeregu teori lansowanych przez Macierewicza czy Gazetę Polską (wszystkie jako prawdziwe).

          1. Teoria wybuchu wewnętrznego (poparta dowodem pękniętych parówek)?
          2. Teoria wybuchu wielopunktowego lansowana przez Obrębskiego?
          3. Teoria odpadniętego skrzydła lansowana przez przez Biniendę?
          4. Teoria wybuchu bomby termobarycznej?
          5. Teoria sztucznej mgły?
          6. Teoria wypuszczenia helu na lotnisku?
          7. Teoria pana Bromskiego o sztucznym smogu?
          8. Teoria wady fabrycznej po naprawie w Rosji?
          9. Teoria celowego zmylenia załogi przez nawigatorów rosyjskich?
          10. Teoria otrucia załogi (tego chyba Macierewicz czy GP nie autoryzowała, tylko ilus tam chłopów z Internetu)
          11. Teoria zestrzelenia samolotu?

          Konkretnie – w którą opcję wierzysz ty i połowa chłopów ze wsi? No, bo jak we wszystkie, to się zaczynam niepokoić, czy to tobie jednak pan Putin polonu do herbatki nie wsypał.

          • Soroka

            17 czerwca 2018 at 16:36

            Jak ruski byk odda wrak, to na te pytania dostaniesz odpowiedź, ale ruski byk nie odda wraku.
            A teraz odpowiedz na moje pytania:
            1. Dlaczego ruski byk nie pozwala na badanie wraku i wrakowiska?
            2. Dlaczego tyle ludzi mogących udowodnić zbrodnię zostało pozbawionych życia?
            3. Dlaczego hitlerowski przydupas ruskiego byka nie pozwolił otwierać trumien?
            4. Dlaczego nie przeprowadzono sekcji zwłok ofiar tej zbrodni?
            5. Dlaczego ryżykudła oddał sprawę badania i dochodzenia w ręce ruskiego byka?
            Najlepszym dowodem na sprawstwo tej zbrodni jest to zdjęcie:
            http://niezalezna.pl/228109-tusk-i-verhofstadt-oskarzaja-kaczynskiego-o-proputinizm-doczekali-sie-odpowiedzi

          • Tomek

            17 czerwca 2018 at 19:08

            Do @Soroka

            „Jak ruski byk odda wrak, to na te pytania dostaniesz odpowiedź, ale ruski byk nie odda wraku.”

            A, no czyli nie wiesz co się stało w Smoleńsku w takim razie, co najwyżej twoje wyobrażenie jest takie, że to musieli być Rosjanie. I dziękuję bardzo, mam odpowiedź, tylko czemu tak nie napisałeś od razu, zamiast tego pisząc nieprawdę, że ty i pół chłopów ze wsi dobrze to wiecie?

            A tu odpowiedzi na twoje pytania:

            „1. Dlaczego ruski byk nie pozwala na badanie wraku i wrakowiska?”

            Nie piszesz do końca prawdy, bo badania wraku i miejsca gdzie leżał były robione. Co najwyżej, Rosja nie chce wydać samego wraku. A czemu? Proste – wrak służy im do politycznych rozgrywek, jak to często u nich. Oczekują za takie coś jakichś istotnych ustępstw po stronie Polski, albo chcą poniżyć nasz rząd, albo wywołać wrażenie, że polski rząd jest do Rosji uprzedzony, a więc jest niewiarygodnym partnerem jeśli chodzi o politykę wschodnią dla Zachodu. Czemu chęć ukrycia czegoś jest najmniej wiarygodna z możliwych wyjaśnień? Bo żeby coś ukryć, Rosjanie musieliby nie tylko nie wydać wraku, ale w ogóle nie dopuścić Polaków do niego czy miejsca katastrofy, nie wydać ciał, skrzynek itp. Bez tego to po prostu nie ma sensu.

            „2. Dlaczego tyle ludzi mogących udowodnić zbrodnię zostało pozbawionych życia?”

            Kto? Tylko proszę cię, nie kopiuj listy tzw. ofiar zabójcy smoleńskiego, przeklejaną na różnych, jak to mówię, portalach dla idiotów, bo niemal wszyscy tam się znajdujący nie mieli ze Smoleńskiem nic wspólnego. Jedynie ten pilot Jaka, ale on już zeznania dawno złożył, więc po co? Petelicki, bo raz wypowiedział się, że śledztwo jest źle prowadzone? Błagam cię, jakby za takie pierdoły służby rosyjskie likwidowały, to ofiary szły by w setki i nawet ty byś już na portalu nic nie pisał. Jeśli w ogóle ktoś Petelickiego zabił, to facet miał wiedzę o wielu sprawach o jakich ci się pewnie nie śniło i krytyka sposobu prowadzenia śledztwa w sprawie Smoleńska jest najbardziej śmiesznym powodem, by go zabijać.

            Więc – konkrety. Kto, jaki miał związek ze Smolenskiem i dlaczego uważasz, że za to zginął (co mógł ujawnić)!

            „3. Dlaczego hitlerowski przydupas ruskiego byka nie pozwolił otwierać trumien?”

            Jaki hitlerowski przydupas? Hitlerowców nie ma od ponad 70 lat, co najwyżej TVN kilku ostatnio w lesie znalazł. Pisz, Soroka, precyzyjnie o kogo ci chodzi, bo inaczej ludzie uznają, że ci trochę odbija i negatywne emocje (przejawiające się w tak głupim sposobie argumentacji jak ad Hitlerum) są dowodem, że nie bardzo jesteś w stanie obiektywnie fakty analizować.

            „4. Dlaczego nie przeprowadzono sekcji zwłok ofiar tej zbrodni?”

            Jak nie przeprowadzono? Teraz nasz nawet powtórne sekcje i ekshumacje. Coś sensacyjnego wykryto?

            „5. Dlaczego ryżykudła oddał sprawę badania i dochodzenia w ręce ruskiego byka?”

            Bo dał ciała, a dlaczego – najpewniej dlatego, że mu urzędnicy powiedzieli, że tak będzie lepiej, że takie są zasady, chcieli zachować dobrą współpracę z Rosjanami, byli niezorganizowani po katastrofie. Fakt przekazania śledztwa Rosjanom jest dla ciebie dowodem na zamach i jednocześnie niżej, jak wynika z załączonego zdjęcia, uważasz, że zrobił to Tusk z Putinem. W takim razie, jesteś zupełnie nieprzekonujący i niekonsekwentny, bo jakby tak było, to zarówno polskie śledztwo, jak i rosyjskie by było niewiarygodne, ba, wtedy właśnie Tusk bardziej chciałby mieć śledztwo pod kontrolą żeby np. Rosją go niczym nie szantażowała albo strony by tak się umówiły wcześniej, planując zamach, co by zachować więcej pozorów obiektywizmu. Jak pisałem, naście bzdurnych teorii i argumentów, a każdy przeczy w dodatku innym, żadnej spójnej narracji.

            „Najlepszym dowodem na sprawstwo tej zbrodni jest to zdjęcie:
            http://niezalezna.pl/228109-tusk-i-verhofstadt-oskarzaja-kaczynskiego-o-proputinizm-doczekali-sie-odpowiedzi”

            Uważasz, że uchwycenie na jednym zdjęciu uśmiechu przy powitaniu (co jest normalne w dyplomacji nawet w takich sytuacjach) czy czegoś co na uśmiech wygląda i gestu, który ci może wyglądać na zaciśnięte pieści to jest dowód??? Serio wydaje ci się, że gdyby Tusk umówił się z Putinem by zorganizować zamach to na miejscu katastrofy w błysku fleszy śmiałby się do Putina i zaciskał kciuki że się „udało”? Ile ty masz lat Soroka, 10??? Już nie wspomnę o tym, że można Tuska nie znosić, ale wyobrażać sobie, że mógł cieszyć się przy takiej tragedii, mając zresztą szereg innych zdjęć czy nagrań pokazujących, jak był wstrząśnięty (podobnie jak wielu ludzi, którzy nawet Kaczyńskiego mogli nie cierpieć) to nie tylko głupota, ale zakrawa to trochę na sk…..stwo moim zdaniem.

          • Soroka

            17 czerwca 2018 at 20:52

            Nie mam zamiaru dalej karmić ruskiego trolla!

          • Tomek

            17 czerwca 2018 at 21:29

            Do @Soroka

            Doprawdy? Tyle masz w odpowiedzi do powiedzenia? Zamiast jakiejś polemiki (zadałeś mi wszak pytania, ja ci odpowiedziałem) to piszesz o „ruskim trolu”?

            Dobra rada, Soroko – odstaw Internet, ten portal, politykę na parę dni. Wyjdź na jakiś spacer, z ludźmi w realnym świecie pogadaj, to może trochę głowa ci odpocznie, przewietrzy się i nie będziesz dookoła hitlerowców czy ruskich trollów widział.

          • Soroka

            18 czerwca 2018 at 09:05

            Odpowiadanie na trolla bzdety, jest urąganiem rozumowi i taplaniem intelektu w szambie bredni, kłamstw i wszelkiej obrazy prawdy!

          • okirex

            18 czerwca 2018 at 10:08

            Tomus sa ludzie i „BARANY”, dlatego „BARANY” nie so w stanie przyswoic sobie rzeczywistosci.
            Rzadzi wami taki patologiczny stan umyslowy letargu mozgowego i obstrukcji procesow logicznych.
            Juz prawa fizyki o tym mowia, ze samolot o masie 62 ton runie z kilkudziesieci metrow na teren bagienny, to nie rozpadnie sie (nigdy) na 10.000 odlamkow!!!! A przedewszystkim nie rozsypie sie w sektorze niezgodynm do kierunku lotu!
            Poniewarz takie „lemingi” jak ty Tociu wykozystywani jestescie przez okupantow naszego kraju jako pozyteczni idioci, dlatego mamy taki stan polityczny w naszm biednym kraju!
            A teraz Tomeczku..
            Kobznij sie w HITLERWAGENKA i pedz czymprendzej do swoich na ŁONECIE!!!
            Dyskusja z toby jest strata czysu, nie wspominakac juz „qrwa” twojej kultury osobistej i poziomu elokwencji!!!
            Sinako wylazi ciagle z twoich bucikow, nawet jesli sa to „NIKE”…A z nocniczka to jeszcze nikt garnuszka nie zrobil!!!
            Pa pa Tomeczku zrobiles juz kupke to spadaj do swoich!!!!

        • Robert

          23 czerwca 2018 at 23:32

          Istnieją poważne wątpliwości co do teorii o zamachu. Rządzący już 3 lata PiS nie przedstawił przekonujących dowodów zamachu. Jeżeli chodzi o zamachy to rosyjskie służby posługują się raczej truciznami i działają na terenie obcych państw, aby odsunąć podejrzenia od siebie. Wielkie wybuchy na terenie Rosji to byłyby niebezpieczne zabawy, przecież mogliby zginąć zupełnie przypadkowi Rosjanie i mogłoby dojść do poważnych strat materialnych. Jest mało prawdopodobne żeby Putin decydował się na takie akcje.
          Rosja nie odda nam wraku bo nie musi i tyle. Rosja nie ma powodów aby udowadniać Polsce swoją niewinność, bo dobre stosunki z Polską nie są jej niezbędne. Polska jest dla Rosji państwem drugorzędnym.
          Nie wiem jaka była przyczyna tej katastrofy. Rosjanom zwyczajnie nie zależy na udowadnianiu nam ich niewinności.

    • Vxyx

      17 czerwca 2018 at 12:50

    • spisek

      22 czerwca 2018 at 10:02

      Angole to się poznali na tym, że Unia jest dla nich za mało marksistowska a oni chcieliby szybciej mieć u siebie komunistyczny raj. Wychodzą żeby przyśpeszyć postępy postępu.

  3. fdsfdsgfdsg

    17 czerwca 2018 at 12:15

    W przeddzień rozbiorów chyba nie ma ważniejszych tematów czy tylko pula dopuszczalnych się wyczerpała?
    zaczyna mnie męczyć komentowanie tego co zrobią oni
    kiedy oni zaczną komentować to co zrobią Polaczkowie (tymczasem) oby mądrego i konstruktywnego
    patrząc na to wszystko przypomina się tekst z filmu wojennego, zdaje się o lądowaniu w Normandii: „na brzegu nie widać przejawu żadnych zorganizowanych działań”
    uwielbiam ciągnące się diagnozy i przewidywania ale gdyby lekarz tak długo diagnozował pacjenta bez podania lekarstwa ten zszedłby już kilka razy

    zarzuty promocja homo to chyba nie działa jak te prowadzone przez hipermarkety
    jest rzeczą oczywistą, że dla biologicznego przetrwania, w interesie narodu, jest nieposzerzanie marginesu
    który jest, był i będzie niczym WSI w parlamencie:)

    natomiast mam wrażenie, że przez demonizowanie roli osób homo zazwyczaj nieźle pokręconych i słabych psychicznie tradycyjnie próbuje odciągnąć się uwagę od rzeczy istotnych
    niska dzietność ma chyba inne przyczyny może ekonomiczne?

    Na kogo zagłosowaliby Polscy kibice, gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę? Wyniki badania pokazują, że w Sejmie znalazłyby się tylko cztery partie, dwie z obecnego składu parlamentu i dwie opozycji pozaparlamentarnej.
    Patrząc na wyniki badania, można zauważyć, że środowisko kibicowskie jest podzielone, głównie pomiędzy cztery główne siły polityczne. Najwyższym poparciem cieszy się w tej grupie Kukiz’15 – 30,4 procent.
    Na kolejnym miejscu Ruch Narodowy z poparciem ponad 21 procent. Z kolei podium zamyka rządząca obecnie partia Prawo i Sprawiedliwość, na które chce głosować niecałe 21 procent badanych.
    Do Sejmu w takim układzie dostałaby się jeszcze partia Wolność. Na ugrupowanie Janusza Korwin-Mikkego chce głosować 16 procent przedstawicieli środowiska kibicowskiego.
    Pozostałe partie nie przekroczyły 5 procentowego progu wyborczego. Najbliżej była Platforma Obywatelska – 3,6 procent. Wyniki poniżej 1 procenta zanotowały uwzględnione w badaniu: KNP, Razem, PSL, Nowoczesna, SLD, Prawica RP, UED.

    na starych i sprawdzonych czyli zweryfikowanych przez życie, niezwykle skutecznych

    Mam nadzieję, że to fakenews w przeciwnym razie naprawdę można zwątpić
    naród który nie jest w stanie odróżnić dobrych od złych jest skazany na zagładę
    Kim trzeba być żeby załapać się na listę u Kukiza? pytanie retoryczne

    Inwigilacja społeczeństwa polskiego gra do jednej bramki?
    moje drogie pisarczyki stron internetowych, może by tak idąc za wielkimi Polakami którzy złamali niemieckie szyfry ENIGMY czy Janem Kowalewskim który złamał rosyjskie i wspomógł Polaków walczących w 1920r. Za udział w tej wojnie Kowalewski dostał Virtuti Militari. Generał Władysław Sikorski, który przypinał mu ten krzyż, powiedział: „Panie poruczniku, to za zwycięską wojnę!”

    co do informatyków ….

    https://www.youtube.com/watch?v=qoDmE4T3OY0
    polecam temat za grzechy nasze i przodków naszych czyli jak to karma wraca

  4. Tomasz

    19 czerwca 2018 at 11:38

    osobnik Tomek to spadochroniarz z ONETU

  5. klioes vel pislamista

    19 czerwca 2018 at 22:42

    Felieton pana Stanislawa – jak zwykle uczta umyslowa!

  6. Robert

    20 czerwca 2018 at 22:57

    Co to jest UJ w Krakowie? Unia Jerozolimska za stypendium amerykańskie dla przyszłych naukowców na UKR

  7. spisek

    22 czerwca 2018 at 22:50

    Ciekawe, jakie jest źródło tej anegdoty z kozą, bo ja znam ją w wersji hinduskiej a zamiast rabina jest jogin.

  8. Pingback: Tresura do życia po koziemu – Mandaryn

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra